Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
Ja nie urodziłem się w zamku. Pochodzę z dalekiego kraju. Pewien podróżnik dał mnie Hagridowi, kiedy byłem jajkiem. Hagrid był wtedy jeszcze chłopcem, ale dbał o mnie, ukrył mnie w komórce w zamku, żywił resztkami ze stołu. Hagrid to mój dobry przyjaciel, dobry człowiek. Kiedy dowiedziano się o moim istnieniu i oskarżono o zabicie tej dziewczynki, Hagrid mnie ocalił. Odtąd zamieszkałem tutaj, w lesie, a Hagrid wciąż mnie odwiedza. Znalazł mi nawet żonę, Mosag, i sam widzisz, jak rozrosła się nasza rodzina... Dzięki dobroci Hagrida...
W najnowszym opublikowanym w sieci wywiadzie z Danielem Radliffem, noszącym przekorny tytuł "Dirty Harry", aktor opowiada o swoich poglądach dotyczących niedawnych wyborów w Ameryce oraz światowej polityki. Rozmowa porusza również aspekty religijne oraz obowiązkowo nawiązuje do "Harry'ego Pottera", a także kontrowersyjnej (choć z czasem coraz mniej...) sztuki "Equus". Cały, bardzo obszerny zapis rozmowy z Danem możecie w oryginale przeczytać tutaj, natomiast kilka co ciekawszych fragmentów w języku polskim znajdziecie poniżej...
Twoja matka jest Żydówką. Czy Ty identyfikujesz się z tym wyznaniem? Absolutnie, naprawdę. Mój tata jest z Irlandii Północnej, a moja mama jest Żydówką. (...). Chociaż bynajmniej nie jestem zbyt religijny, to odczuwam dumę z bycia związanym z religią judaistyczną.
Cierpisz na dysplazję będącą swojego rodzaju fizyczną odmianą dysleksji. (...). Jak to wpłynęło na Ciebie jako na aktora? W moim przypadku jest to bardzo łagodna forma tej choroby. W tej chwili całkowicie ją kontroluję. Jako dziecko grałem w wiele gier wideo, które mi w tym pomogły. To pomaga zrównoważyć złą koordynację. Przykładem tej dolegliwości może być moje okropne odręczne pismo, gdyż nigdy nie mogę z całą pewnością stwierdzić, kiedy pióro dotyka kartki.
Jednym z głównych tematów książek o Harrym Potterze jest utrata dzieciństwa. Czy to, że stałeś się gwiazdą było jednocześnie impulsem do utraty własnego dzieciństwa? Właściwie nie utraciłem swojego dzieciństwa, niewinności. Nie ma lepszej zabawy niż być trzynastolatkiem na planie filmowym. To jest fantastyczne! Jednak jest różnica pomiędzy byciem gwiazdą w Ameryce, a byciem nią w Anglii. Dzieciaki grające główne role w Ameryce są lansowane przede wszystkim na gwiazdy, natomiast dziećmi są w drugiej kolejności. W Anglii natomiast jesteś dzieckiem. (...). Właśnie dzięki temu nie straciłem głowy przez to wszystko...
Zródło: snitchseeker.com
Napisane przez Liondragon
dnia 26 January 2009 20:01
Rekord OnLine: 5422 Data rekordu:
10 September 2024 23:44
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.