Hogsmeade.pl na Facebook
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Strona GłównaNowościArtykułyForumChatGaleriaFAQDownloadCytatyLinkiSzukaj
Nawigacja
Ankieta
Gdybyś był(a) nauczycielem w Hogwarcie, to jakiego przedmiotu byś uczył(a)? (aut. Bochenek89)





















Musisz się zalogować, aby móc zagłosować.
Ostatnie artykuły
» Przedmioty magiczne,...
» PotterCon subiektywn...
» Czarodziej nie wielb...
» Koty
» HP i Kamień Filozofi...
Losowy cytat
Spotkanie profeso...
Spotkanie profesora R.J.Lupina
Przy oknie siedział jakiś mężczyzna pogrążony w głębokim śnie. Było to bardzo dziwne, bo ekspres do Hogwartu zarezerwowany był zwykle tylko dla uczniów i jeszcze nigdy nie spotkali w nim dorosłego prócz czarownicy, która rozwoziła słodycze i napoje.
Nieznajomy miał na sobie niezwykle wyświechtane szaty czarodzieja, pocerowane i połatane w wielu miejscach. Nie wyglądał dobrze i najwyraźniej był bardzo zmęczony. Choć wydawał się jeszcze dość młody, wśród jasnobrązowych włosów można było dostrzec siwe pasma.
- Jak myślicie kto to może być? - szepnął Ron, kiedy usiedli jak najdalej od okna i cicho zasunęli drzwi.
- Profesor R.J.Lupin- odpowiedziała bez wahania Hermiona. - Skąd wiesz? - Tak jest tam napisane - wskazała półkę na bagaże, gdzie spoczywała zniszczona, obwiązana mnóstwem zgrabnie połączonych sznurków walizeczka, z wytłoczonym w rogu nazwiskiem: Profesor R.J.Lupin.


Cytaty: Książę Półkrwi
Podręcznik
Używany podręcznik do eliksirów od Slughorna

Slughorn mógł mnie dać tę książkę, ale nie, ja dostałem taką, w której nikt nic nie dopisał. NARZYGAŁ NA NIĄ, owszem, sądząc z wyglądu strony pięćdziesiątej drugiej, ale...

Data: 17 March 2009 20:59
Autor:~Sashka13


Podsumuj: Horkruksy Riddle'a
Krótko o horkruksach Lorda Voldemorta - co czym jest.

(...) - A więc - powiedział Harry - dziennika już nie ma, pierścienia nie ma. Czara, medalion i wąż wciąż istnieją, no i horkruksem może być jeszcze jakiś przedmiot należący do Ravenclaw albo Gryffindora, tak? (...)

Data: 14 September 2008 11:36
Autor:~Harry Potter 9


Podwyżka dla Slughorna

- Do widzenia - powiedział Harry. Byli przy frontowych drzwiach, gdy dobiegł ich krzyk z tyłu. - W porządku, w porządku, zrobię to! Dumbledore odwrócił się i ujrzał Slughorna stojącego bez tchu na progu bawialni. - Porzucisz emeryturę? - Tak, tak - zawołał niecierpliwie Slughorn. - Muszę być szalony, ale tak. - Cudownie - oznajmił rozpromieniony Dumbledore. - W takim razie, Horacy, zobaczymy się pierwszego września. - Tak, tego możesz być pewien - burknął Slughorn. Kiedy szli ścieżką przez ogród, doleciał ich głos Slughorna: - Będę chciał podwyżkę, Dumbledore! Dumbledore zachichotał.

Data: 11 June 2010 11:28
Autor:~LilyPotter


Podłoga
Myślący Harry na podłodze.

W końcu, straciwszy cierpliwość, podbiegł do do ściany i kopnął w nią z całej siły. - AUUU! (...) - Harry? Obrócił się na pięcie, runął na posadzkę i ku swojemu najwyższemu zdumieniu zobaczył Tonks, idącą ku niemu spokojnie, jakby codziennie przechadzała się korytarzami zamku. - Co ty tu robisz?- zapytał, podnosząc się niezdarnie. " Dlaczego ona zawsze musi się pojawiać, kiedy ja leże na podłodze?", przemknęło mu przez głowę.

Data: 02 October 2009 23:01
Autor:~Nimfadora Tonks 120


Potter i Dumbledore przed kamienną misą

Ich spojrzenia spotkały się nad kamienną misą; obie, blade twarze oświetlało to dziwne, zielone światło. Harry milczał. A więc po to został zaproszony do udziału w tej wyprawie-żeby siłą wlewać Dumbledore'owi eliksir do ust, który może wywołać ból nie do zniesienia? - Chyba pamiętasz - powiedział Dumbledore - pod jakim warunkiem zabrałem cie ze sobą? Harry zawahał się, patrząc w jego niebieskie oczy , które w blasku bijącym z misy zrobiły się zielone. - Ale jeśli...

Data: 11 June 2009 02:58
Autor:~Hermiona_Mia


Powrót do Hogwartu siecią Fiuu

Harry wszedł do kominka, stanął w szmaragdowych płomieniach i krzyknął Hogwart. On jako ostatni zobaczył kuchnię oraz zapłakaną Panią Weasley. Zwrócił również uwagę na pozostałe pokoje, lecz rozmazały się w jego oczach. Po chwili poczuł, że zwalnia i w tym samym momencie znalazł się w biurze Profesor McGonagall. Oderwała się od pracy, po czym spojrzała w górę i zobaczyła Harry’ego wychodzącego z kominka. - Dobry wieczór, Potter. Jak będziesz wychodził, uważaj by nie zostawić popiołu na dywanie. -Postaram się… odpowiedział Harry.

Data: 28 July 2010 15:50
Autor:~LilyPotter


Prawie Bezgłowy Nick do Rona

Po raz kolejny okazujesz delikatność tępego topora.

Data: 29 August 2008 19:36
Autor:~Hermi1992


Prezent od Stworka
Prezent od Stworka

(...) i jakąś wilgotną, zalatującą pleśnią paczuszkę z napisem: "Dla Pana, od Stworka". (...) Chwilę później Harry wrzasnął i wyskoczył z łóżka: w paczuszce było peło wijących się białych robaków. - Miluuuutkie! - zawołał Ron, rycząc ze śmiechu. -Bardzo zmyśle. - Wolę to od twojego naszyjnika - odpowiedział Harry, co od razu otrzeźwiło Rona.

Data: 24 September 2010 18:52
Autor:~deathly hallows


Przygoda
A. Dumbledore

A teraz Harry, wkroczymy w noc i dajmy się ponieść tej płochej pokusie, przygodzie.

Data: 20 August 2010 23:35
Autor:~Bloo


Przysięga Wieczysta

- Severusie, czy przysięgasz, że będziesz strzegł mojego syna Dracona, kiedy będzie próbował spełnić wolę Czarnego Pana? - Przysięgam. (...) - I czy przysięgasz, że będziesz go chronił od wszelkiego nieszczęścia, ze wszystkich swoich sił i wykorzystując wszystkie swoje uzdolnienia? - Przysięgam. (...) - I jęsli okaże się to konieczne... jeśli Draconowi się nie powiedzie... (...) - czy przysięgasz, że dokończysz dzieła, które Draconowi zlecił Czarny Pan? (...) - Przysięgam - powiedział Snape.

Data: 01 December 2008 16:37
Autor:~Rewolucja


Przysięga Wieczysta

- TAK, SNAPE OFEROWAŁ MI POMOC! Powiedział, że obiecał to matce Malfoya, że złożył jej Przysięgnę Wieczystą, czy coś w tym rodzaju... - Przysięgę Wieczystą? - powtórzył Ron z niedowierzaniem. - Nie, to niemożliwe... Jesteś pewny? - Tak, jestem pewny. A co to znaczy - No, nie można złamać Przysięgi Wieczystej... - Wyobraź sobie, że sam zdołałem się tego domyślić.

Data: 19 May 2010 18:33
Autor:~expecto hermiona


Puddyk i indyng

- Proszę, niech pan wejdzie i usiądzie, panie ministrze! - powiedziała rozdygotanym głosem pani Weasley, poprawiając sobie kapelusz. - Może pan zje trochę puddyka albo indyngu... to znaczy...

Data: 19 May 2010 18:35
Autor:~expecto hermiona


Płaczący Malfoy

- Przestań - jęknęła Jęcząca Marta z jednej z kabin. - Przestań... powiedz mi, co cię dręczy... mogę ci pomóc... - Nikt mi nie może pomóc - odrzekł Malfoy, dygocząc na całym ciele. - Nie mogę tego zrobić... nie mogę... to nie działa... a jeśli szybko tego nie zrobię... on powiedział, że mnie zabije... I Harry zdał sobie sprawę, że Malfoy płacze, naprawdę płacze: łzy spływały po jego bladej twarzy i skapywały do brudnej umywalki. A potem westchnął, przełknął głośno łzy, wzdrygnął się, spojrzał w lustro i ponad swoim ramieniem zobaczył Harry`ego.

Data: 27 August 2008 13:46
Autor:!Fantazja


Q-py Blok
Żartobliwy slogan Freda i Georga

Czemu cie martwi Sam-Wiesz-Kto? Zatroszcz się lepiej o Q-py blok - powszechne zatwardzenie ściskające siedzenie.

Data: 10 December 2008 15:52
Autor:~karolina123


Q-PY-BLOK
Plakat ze sklepu bliżniaków

Prawą witrynę pokrywał olbrzymi plakat, fioletowy jak plakaty z ministerstwa, na którym płonęły żółcią litery układające się w napis: CZEMU CIĘ MARTWI SAM-WIESZ-KTO? ZATROSZCZ SIĘ LEPIEJ O Q-PY-BLOK - POWSZECHNE ZATWARDZENIE ŚCISKAJĄCE SIEDZENIE Harry zaczął się śmiać. Usłyszał za sobą cichy jęk, a kiedy się odwrócił, ujrzał oniemiałą panią Weasley, wlepiającą oczy w plakat. Poruszała ustami, powtarzając bezgłośnie: "Ku-py-blok".

Data: 06 November 2009 22:26
Autor:~fenix


Remus i Nimfadora
Kłótnia

- Widzisz? - rozległ się pełen napięcia głos. Tonks patrzyła groźnie na Lupina. - Ona nadal chce za niego wyjść, chociaż został ukąszony! Ją to nie obchodzi! - Jest różnica - odrzekł Lupin, prawie nie poruszając ustami, nagle jakiś spięty. - Bill nie będzie prawdziwym wilkołakiem. Oba przypadki są zupełnie... - A mnie to wcale nie obchodzi,rozumiesz?! - zawołała Tonks chwytając go z przodu za szatę i potrząsając nią. - Mówiłam ci milion razy... [...] - A ja milion razy mówiłem TOBIE - powiedział Lupin, starając się nie patrzeć jej w oczy - jestem dla ciebie za stary, za biedy... zbyt niebezpieczny...

Data: 21 August 2013 12:15
Autor:~TynnaHatter


Rodzina Aragoga

- Chyba nic, Hermiono - odrzekł zdławionym głosem Hagrid, starając się powstrzymać potok łez. - Bo widzisz, reszta jego plemienia... rodzina Aragoga... jakoś dziwnie się zachowują, odkąd on choruje... są trochę niespokojni... - Taak, chyba ich trochę poznaliśmy od tej strony - mruknął Ron.

Data: 16 May 2010 20:43
Autor:~expecto hermiona


Ron do Snape'a

- Ale to, co powiedział Harry, jest najważniejsze, gdy chcemy je od siebie odróżnić! - odezwał się Ron. - Kiedy w ciemnej alejce stajemy twarzą w twarz z czymś takim, chcemy przede wszystkim zobaczyć, czy to coś jest materialne, a nie pytamy: "Przepraszam, czy jesteś może odciskiem duszy, która opuściła ciało?"

Data: 02 October 2009 22:30
Autor:~asiah


Ron i Lavender jak para węgorzy

- SWOJEGO POZWOLENIA! - zadrwiła Ginny. - A odkąd to muszę cię prosić o pozwolenie, jak chcę coś zrobić? W każdym razie sam powiedziałeś, że wolisz, że to jest Harry, a nie Michael czy Dean. - No pewnie - burknął Ron. - I dopóki nie zaczniecie się ślinić publicznie... - Ty wstrętny hipokryto! A co robiłeś z Lavender? Obściskiwaliście się wszędzie jak para węgorzy.

Data: 26 May 2010 21:05
Autor:~expecto hermiona


Ron nie będzie ratował Aragoga

- Byliśmy już u niego wieczorem - zauważył Harry. - Tak, ale chyba nie z takiego powodu, prawda? Wiele zaryzykowaliśmy, żeby pomóc Hagridowi, ale w końcu... Aragog już nie żyje. Gdyby chodziło o uratowaniu mu życia... - ...to tym bardziej bym nie poszedł - oświadczył stanowczo Ron (...)

Data: 23 May 2010 19:02
Autor:~expecto hermiona


Ron o kobietach

- Te kobiety... wykończą mnie.

Data: 21 August 2013 12:17
Autor:~Lizabeth


Ron palantem

- Zaraz to naprawię - powiedział Harry, lądując obok dziewczyn. Wycelował różdżką w usta Demelzy, mówiąc "Episkey". - Ginny, nie nazywaj Rona palantem, nie jesteś kapitanem drużyny... - No wiesz, tak często sam nazywałeś go palantem, że chciałam cię wyręczyć.

Data: 17 May 2010 15:05
Autor:~expecto hermiona


Ron zaśmiewa się z Marty

- Był tu płaczący chłopiec? - zainteresował się Harry. - Mały chłopiec? - Nie twój interes! - odpowiedziała Marta, utkwiwszy swoje małe oczka w Ronie, który teraz już rechotał na całego. - Obiecałam, że nikomu nie powiem i zabiorę jego sekret do... - ...chyba nie do grobu? - przerwał jej Ron, parskając śmiechem. - Może do zlewu...

Data: 23 May 2010 15:53
Autor:~expecto hermiona


Rozmowa Hermiony i Parvati
Przed przyjęciem

- Spotykam się o ósmej z Cormakiem i (...) pójdziemy razem na to przyjecie. - Cormac? Masz na myśli Cormaca McLaggena? - Tak - odpowiedziała Hermiona słodkim głosem. - Tego, który o MAŁO CO - te ostatnie słowa wymówiła z naciskiem - nie został obrońcą w drużynie Gryfonów. - To co, chodzisz z nim? - zapytała Parvati, wytrzeszczając oczy. - Och, tak... nie wiedziałaś? - Hermiona zachichotała tak, jakby nie była Hermioną. - Nie! - Parvati była wyraźnie podekscytowana tą wiadomością. - Łau, kręcą cię gracze quidditcha, nie? Najpierw Krum, teraz McLaggen...

Data: 13 April 2009 20:54
Autor:~Fernando


Rozmyślania Harrego

- Ona jest siostrą Rona. - Ale zerwała z Deanem. - To nie zmienia faktu, że jest siostrą Rona. - Jestem jego najlepszym kumplem! - To pogarsza sprawę. - Gdybym najpierw z nim pogadał... - Toby mnie rąbnął. - No to co? - On jest moim najlepszym kumplem!

Data: 05 February 2009 20:42
Autor:~Ann Black


Rufus Scrimgeour wampirem

- Słyszałaś, że ma się pojawić wampir? - Rufus Scrimgeour?- zapytała Luna - Co?! - zdziwił się Harry - Tak, on jest wampirem - stwierdziła Luna rzeczowym tonem. - Ojciec napisał o tym długi artykuł, kiedy Scrimgeour objął stanowisko po Korneliuszu Knocie, ale ktoś z ministerstwa zmusił go, żeby tego nie drukował. Po prostu nie chcieli, żeby prawda wyszła na jaw!

Data: 12 July 2011 15:59
Autor:~HarryPotter3107


Salonik w domu Snape'a

Weszli do razu do małego saloniku, który sprawiał wrażenie ciemnej, dusznej celki. Ściany były całkowicie zastawione regałami pełnymi książek o starych, skórzanych grzbietach. Wytarta kanapa, stary fotel i rachityczny stolik stały razem w przyćmionym kręgu światła, padającego z lichtarza zawieszonego pod sufitem. Pokój sprawiał wrażenie zaniedbanego, jakby zazwyczaj nikt w nim nie mieszkał.

Data: 28 July 2010 09:11
Autor:~LilyPotter


Samoocena Rona

- Grałem jak worek smoczego łajna - oświadczył Ron martwym głosem, kiedy zamknęły się drzwi za Ginny. - Wcale nie - zaprzeczył stanowczo Harry. - Jesteś najlepszym bramkarzem, jakiego testowałem, Ron. Masz tylko problem z nerwami.

Data: 23 February 2010 22:26
Autor:^Lady Holmes


Scimgeour, następca Knota

Większą część strony zajmowało duże, czarno-białe zdjęcie mężczyzny o lwim wyglądzie, grubych włosach i zniszczonej twarzy. Zdjęcie było magiczne - mężczyzna wskazywał na sufit. Rufus Scrimgeour, były Szef Biura Aurorów w Departamencie Przestrzegania Prawa, objął stanowisko Ministra Magii po ustępującym Korneliuszu Knocie. Wybór ten spotkał się z dużym entuzjazmem wśród czarodziejskiego społeczeństwa. Niezależnie od poparcia, plotki o sprzeczce między nowym Ministrem a Albusem Dumbledore'em - przywróconym na stanowisko Głównym Magiem Wizengamotu - obiegły świat już kilka godzin po tym, objęciu przez Scrimgeoura urzędu. Rzecznicy Scrimgeoura przyznali, że spotkał się z Dumbledore'em, gdy tylko objął stanowisko. Nie ujawnili jednak tematów, o których panowie dyskutowali. Albus Dumbledore znany jest z... (więcej, strona 3, kolumna 2.)

Data: 07 June 2010 12:52
Autor:~LilyPotter


Sectumsempra
Przestroga przez nieznanymi zaklęcami...

- SECTUMSEMPRA! - Ryknął Harry z podłogi, wymachując dziko różdżką. Z twarzy i piersi Malfoy'a buchnęła krew, jakby ktoś ciął go na odlew niewidzialnym mieczem. Zachwiał się do tyłu i z głośnym chlupnięciem upadł na zalaną wodą posadzkę, wypuszczając różdżkę z ręki. - Nie... - wydyszał Harry. Ślizgając się i chwiejąc, zdołał jednak powstać i rzucił się ku Malfoy'owi, którego twarz połyskiwała teraz szkarłatem; białe dłonie błądziły po mokrej od krwi szacie na piersiach. - Nie... ja nie... Harry nie wiedział, co mówi. Upadł na kolana obok Malfoy'a, który dygotał w kałuży własnej krwi.(...)

Data: 02 October 2009 20:57
Autor:~PadfootWifeLoon
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło!
Shoutbox
Musisz się zalogować, aby móc dodać wiadomość.

~Grande Rodent F 11-03-2024 02:09

Na razie oscary zgodnie z przewidywaniami.
~Grande Rodent F 10-03-2024 22:48

Dzisiaj Oscary będą oglądane...
~Anna Potter F 23-02-2024 01:49

Witajcie.
~raven F 12-02-2024 19:06

Kotecek
~ulka_black_potter F 30-01-2024 19:46

Papa
~ulka_black_potter F 30-01-2024 19:45

myślałam, ze zniknęła na amen
~ulka_black_potter F 30-01-2024 19:45

o, strona jednak ożyła
^N F 29-01-2024 17:11

Uszanowanko
~HariPotaPragneCie F 25-11-2023 14:51

Wiedźma
~Miona F 23-11-2023 00:28

Czarodziej Czarodziej Czarodziej
#Ginny Evans F 22-11-2023 22:07

Duch Duch Duch
~raven F 21-11-2023 20:22

~Miona F 25-10-2023 14:12

hej Uśmiech
#Ginny Evans F 19-10-2023 21:32

Sowa
~TheWarsaw1920 F 24-08-2023 23:06

Duch Duch Duch
~raven F 20-08-2023 23:01

Doszly mnie sluchy, ze sa czarodzieje, ktorzy chcieliby sie wprowadzic do Hogsmeade, a magiczne bariery to uniemozliwiaja. W takiej sytuacji prosze o maila na adres widoczny w moim profilu Uśmiech
^N F 11-08-2023 19:19

Słoneczko
~HariPotaPragneCie F 12-07-2023 20:52

Sowa
#Ginny Evans F 11-06-2023 20:41

hejka hogs! Słoneczko
~Anna Potter F 15-05-2023 03:24

i gościnny naród o czym często nie zdajemy sobie sprawy mówiąc o sobie jak najgorsze rzeczy.

Aktualnie online
Hogsmeade wita:
orehu
jako najnowszego użytkownika!

» Administratorów: 8
» Specjalnych: 61
» Zarejestrowanych: 77,002
» Zbanowanych: 1,625
» Gości online: 400
» Użytkowników online: 0

Brak użytkowników online

» Rekord OnLine: 3086
» Data rekordu:
25 June 2012 15:59