Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
Ma kompletnego świra na punkcie całego departamentu. A zwłaszcza na punkcie swojego szefa. "Według pana Croucha... Jak powiedziałem panu Crouchowi... Pan Crouch jest zdania... Pan Crouch mówił mi..." Lada dzień ogłoszą swoje zaręczyny.
"Harry Potter and the Order of the Phoenix - Mobile Game"
Tekst recenzji, który znajdziecie poniżej został oparty na refleksjach i informacjach autora, których dostarczyło mu granie w "Harry Potter and the Order of the Phoenix - Mobile Game", a konkretnie w następujące wersje wspomnianej gry: wersje 4.4.22 (rozmiar 96,3 KB ), wersje 4.3.11 (rozmiar 225 KB ), wersje 7.1.84 (rozmiar 551 KB ).
Pierwsza gra stworzona na podstawie filmu i książki „Harry Potter i Zakon Feniksa” wzbudziła mieszane uczucia wśród fanów i krytyków, ale w sumie to czego mięlibyśmy się spodziewać po grze (gierce) przeznaczonej na telefony komórkowe, bo to jest właśnie wspomniana „pierwsza gra” (gry przeznaczone na takie platformy jak: PC, PS2 czy PS3 pojawia się 26 czerwca w USA, a 3 dni później w Europie). Sugerując się screenami, które od jakiegoś czasu pojawiały się w sieci mięliśmy nadzieje na bardzo ładny i estetyczny pod względem graficznym produkt i nasze nadzieje okazały się tylko połowicznie trafne. Dlaczego tylko w Polowie? Ano, wersja gry, z której udostępniane były screeny przeznaczona była tylko na telefony posiadające wyświetlacz o rozdzielczości co najmniej 176x208, a na potrzeby telefonów o mniejszej rozdzielczości zostało stworzonych kilka innych wersji gry, które fabularnie nie odbiegały od „lepszej” wersji, ale miały zdecydowanie słabsza grafikę i wizualnie prezentowały się dość słabo… Ale zacznijmy od początku i po kolei.
Wersja gry, która pobrałem i uruchomiłem jako pierwsza to ta oznakowana jako 4.4.22. Pierwszym zaskoczeniem dla mnie był sam, niezwykle niewielki rozmiar pliku – niecałe 100 KB! Na kolejne zaskoczenia, nie zawsze pozytywne, długo czekać nie musiałem. Menu gry można było określić jako „pójście po najmniejszej linii oporu” – ciemne tło i napis „Harry Potter and het Order of het Phoenix”. W chwile po wybraniu „New Game” czekało mnie kolejne rozczarowanie, którym okazała się grafika gry… Zupełnie co innego niż widzieliśmy na screenach! No ale dobra – szok szokiem, ale grać trzeba dalej. Najistotniejsze spostrzeżenia jakie zanotowałem na początku to kamera z boku i fakt, że postacie różnią się od siebie tylko kolorem szat i włosów, a jeśli już przy postaciach jesteśmy, to w ciągu całej gry przewinęło ich się kilka, m.in.: Harry (którym sterujemy prze większość gry), Ron, Hermiona, Neville, Malfoy, Umbridge, Bellatrix Lestrange, Luna, Ginny, Cho, bliźniacy Weasley (większość bohaterów pojawiła się tylko raz, podczas spotkania GD w Pokoju Życzeń), a także Hedwiga, która mamy możliwość sterować w kilku momentach gry. Głównymi przeciwnikami gracza są Ślizgoni, a konkretnie Ci z Brygady Inkwizycyjnej. Aby uniknąć spotkania z nimi, przez większość gry należy poruszać się wyłącznie nieoświetlonymi częściami korytarzy bądź też niszczyć źródła światła - jest to praktycznie jedyny powtarzający się nieustannie element zręcznościowy. Mamy też nieożywionych wrogów w postaci gargulców, które wypluwają z pysków śmiertelne dla nas kule oraz starają się nas staranować – ominięcie ich bez uszczerbku na zdrowiu to kolejny istotny dla gry element zręcznościowy. Oczywiście nie zabrakło też rzucania zaklęć w pojedynkach czarodziejów, a zostały one przedstawione w następującej formie: na ekranie wyświetlają się cztery okręgi z wpisanymi w nie mniejszymi okręgami. Pomiędzy nimi porusza się różdżka, a naszym zadaniem jest kliknięcie odpowiedniego klawisza wtedy, kiedy różdżka znajduje się wewnątrz jednego z okręgów. Kliknięcie w odpowiednim momencie sprawia, ze pasek zebranej mocy potrzebnej do rzucenia zaklęcia powiększa się, a kiedy będzie pełne nasz bohater (Harry) automatycznie rzuca urok na przeciwnika. Jeśli klikniemy w nieodpowiedniej chwili pasek mocy powiększa się, ale u naszego przeciwnika. Przed każdą rundą pojedynku mamy możliwość wybrania poziomu trudności na jakim chcemy walczyć. Taka mini gierka powtarza się w czasie całej gry kilkakrotnie: pojedynek z Malfoyem, spotkanie GD, walka z Bellatrix. Wersja 4.4.22 składała się z 6 poziomów, ale tylko do 5 można było wrócić w dowolnym momencie z poziomu menu. Nieco inaczej sprawa miała się z wersją 4.3.11, w której misji było 7 i do każdej można było wrócić w dowolnej chwili. Tutaj też w przeciwieństwie do wersji 4.4.22, gdzie nazewnictwo kolejnych poziomów ograniczało się do „challenge 2”, „challenge 3” itd., zastosowano tytuły, oto one:
- Back to Hogwarts (Powrót do Hogwartu)
- Room of Requirement (Pokój Życzeń)
- Dumbledore`s Army (Gwardia Dumbledore)
- Umbridge`s Inquisition (Brygada Inkwizycyjna)
- Harry`s Vision (Wizja Harry'ego)
- Departament of Mysteries (Departament Tajemnic)
- Bellatrix Lestrange
Pod względem graficznym ta wersja się specjalnie niczym od poprzedniej nie rożni, także mamy kamerę z boku, a postacie można odróżnić tylko dzięki rożnym kolorom szat i włosów, ale za to tym razem w prawym górnym rogu ekranu mamy mała mapkę, która pokazuje nam wrogów itp. Rozbudowane jest także zakończenie, gdzie oprócz Bellatrix (która to pojawiła się jako jedyny przeciwnik pod koniec gry w wersji 4.4.22) musimy pokonać również Jej współtowarzyszy Śmierciożerców. Wersja 4.3.11 urozmaicona jest też o króciutkie, animowane przerywniki (między innymi wizję Harry`ego, w której Voldemort torturuje Syriusza). Ostatnia istotna różnica przemawiająca na korzyść drugiej z wymienianych przeze mnie wersji gry jest menu, w którym tym razem mamy obrazek prezentujący Pokój Życzeń i oczywiście napis „Harry Potter and the Order of the Phoenix”. Takie samo menu znajdziemy uruchamiając najlepszą, najlepiej wykonaną i najbardziej estetyczną wersję „Harry Potter and the Order of the Phoenix – Mobile Game”, wersje 7.1.84. I to jest właśnie gra, z której screeny mogliśmy od pewnego czasu podziwiać. Świetna (jak na standardy gier na telefony) grafika, kamera ustawiona bardziej z góry, postacie, które bez problemu można rozróżnić, i które zdecydowanie bardziej przypominają filmowych bohaterów. Wygląd Hogwartu jest dużo bardziej urozmaicony (w porównaniu do wersji 4.4.22 i 4.3.11), postacie bardziej dynamiczne, lepsza kolorystyka całej gry i bardziej rozbudowane poziomy (choć fabularnie ta wersja nie odstępuje zbytnio od poprzedniczek). Oglądamy też więcej animowanych wstawek (na pierwszej z nich, która rozpoczyna grę, widzimy świetnie wykonanego Dumbledore`a). Minus, który właściwie trzeba zapisać na konto EA to fakt, ze wersja 7.1.84 była przeznaczona na telefony o rozdzielczości ekranu co najmniej 176x208 wiec gracze nieposiadający takich telefonów, a chcący zagrać koniecznie w ta grę musieli grać w dużym stopniu intuicyjnie, bo spora część planszy mieli poza granicami wyświetlacza (autor artykułu do takowych osób się zalicza).
W jednym z pierwszych zdań tego artykułu napisałem, ze opisywana gra „wzbudziła mieszane uczucia wśród fanów i krytyków”… Tego stanowiska wciąż się trzymam bowiem grą typu Mobile Game, która spełniła większość moich (z pewnością nie tylko moich) nadziei i wymagań była gra w wersji 7.1.84. Pozostałe wersje okazały się totalnym nieporozumieniem, ale tylko ze strony plastycznej, ponieważ fabularnie sprostały oczekiwaniom - niczego więcej nie można było się spodziewać. Podsumuje to tak – 10, 98 zł była warta tylko ostatnia z opisywanych przeze mnie wersji.
Dom:Gryffindor Ranga: Mugol Punktów: 2 Ostrzeżeń: 3 Komentarzy: 47 Data rejestracji: 24.04.09 Medale: Brak
ja w ogóle nie przepadam za grami na komórkę... a za Harrym to już w ogóle. Gra jest dla mnie denna i bardziej przypomina zwyczjną, gówni*** platformówkę... Ale z tym zdaniem się zgadzam "wzbudziła mieszane uczucia wśród fanów i krytyków". A to rzucanie zaklęciami przypomina mi grę w lotki... żal. Daje P za art
Dom:Slytherin Ranga: Lord Punktów: 256094 Ostrzeżeń: 2 Komentarzy: 1,385 Data rejestracji: 15.12.12 Medale: Brak
Ja także nie jestem miłośnikiem gier na komórkę - uważam, że Harry zasługuje na coś więcej...ale każdy ma swoje gusty i upodobania. Osobiście twierdzę, że wszelkie gry związane z Potterem powinny w większym stopniu nawiązywać do książki - a za artykuł dam Wybitny
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Rekord OnLine: 8234 Data rekordu:
24 May 2026 18:30
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.