Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
- AHA! - wrzasnął im jakiś głos nad głowami, aż podskoczyli. Nie zauważyli, że przechodzą tuż pod Irytkiem, który zwisał głową w dół z żyrandola, uśmiechając się do nich złośliwie. - POTTUŚ ZAPROSIŁ POMYLUNĄ NA PRZYJĘCIE! POTTUŚ KOCHA POMYLUNĄ! POTTUŚ KOOOOOCHA POMYLUUUNĄ!
Czy wiesz, że... gdy wszyscy Ciďż˝ pozdrawiajďż˝, niekoniecznie mogďż˝ mieďż˝ na myďż˝li tylko Ciebie? Istnieje funkcja, dziďż˝ki ktďż˝rej w miejscu, w ktďż˝rym wpiszesz [ you ] pojawi siďż˝ Twďż˝j nick.
Magazyn Empire postanowił stworzyć zestawienie ośmiu najbardziej poniewieranych, a jednocześnie inspirujących bohaterów w historii kina. Jak nietrudno się domyślić, zasłużone miejsce na liście znalazł Zgredek, skrzat domowy rodziny Malfoyów. W uzasadnieniu przeczytać możemy o nałożonej na niego konieczności spełniania każdej zachcianki gospodarzy, pełnieniu roli ich niewolnika oraz kompletnym braku zapłaty. Nie stanowiło to problemu, gdy skrzat zamieszkiwał ciepłe kuchnie Hogwartu, pracując jednak dla arystokratycznej rodziny śmierciożerców nadwyrężał własne zdrowie psychiczne i fizyczne. Pomimo tego, że prowadził ciężkie życie, Zgredek zdolny był do heroicznych poświęceń. Ta właśnie cecha jego charakteru została doceniona. Bo chociaż efekty jego działań nieraz przysporzyły bohaterom wielu problemów, intencje zawsze miał czyste. Oprócz skrzata znanego nam z książek pani Rowling, na liście znaleźli się także tacy nieszczęśnicy jak Napoleon Wybuchowiec, Wall-E czy Spartakus. Całą listę, wraz z krótkimi uzasadnieniami podjętych przez redakcję decyzji, poczynając oczywiście od Zgredka, znajdziecie tutaj.
Więcej informacji o sklepie Olivanderów i wiosce Hogsmeade
Powoli znika aura tajemniczości wokół potterowego lunaparku. Redaktorzy portalu Snitchseeker mieli ostatnio okazję uczestniczenia w specjalnej konferencji, która kręciła się głównie wokół powstającego parku rozrywki Harry'ego Pottera. Dzięki ich uprzejmości dowiedzieliśmy się kilku nowych informacji o przygotowywanych rozrywkach i atrakcjach. Wiadomo już nieco więcej o sklepie Olivanderów, o którym wspominaliśmy wam niedawno. Półki znajdujące się wewnątrz uginać będą się od przeróżnego rodzaju różdżek, a samo wnętrze sięgać będzie momentami nawet dziewięciu metrów wysokości. Twórcą magicznych kijków będzie sam Stuart Craig, na co dzień scenograf, który do tej pory pracował nad każdą częścią ekranizacji o młodym czarodzieju. Prezentowane różdżki same wybierać będą sobie właściciela, chociaż nie wyjawiono jeszcze, na czym będzie to polegać. Oczywiście po dobraniu sobie idealnej różdżki zaistnieje także możliwość jej kupna. Czarujące kijki produkowane są z trzynastu różnych rodzajów drewna. Co ciekawe, rodzaj różdżki jaki przypadnie nabywcy uzależniony jest od daty jego urodzin według celtyckiego kalendarza. Istnieć również będzie podział na różdżki dla dorosłych i dzieci. Jeśli zaś chodzi o inne informacje, wiemy już, że wewnątrz Hogwartu zwiedzić będzie można m.in. gabinet Dumbledore'a, salę do Obrony Przed Czarną Magią, pokój wspólny (prawdopodobnie Gryffindoru) oraz Wielką Salę. Największym budynkiem w Hogsmeade będzie Sklep Zonka, najmniejszym natomiast Sowia Poczta. Oczywiście wszystkie atrakcje będą wzorować się na filmie tak bardzo, jak to możliwe. Na koniec oferujemy wam możliwość wysłuchania konferencji w języku angielskim: klik i klik.
Jakiś czas temu informowaliśmy was o nominacjach, które przyznane zostały filmowi Harry Potter i Książę Półkrwi przez jury Richard Attenborough Film Awards. Film miał szansę na liczne nagrody, a aż trzy z czterech możliwych do zdobycia statuetek trafiły w jego ręce. Gratulacje należą się panu Nicholasowi Hooperowi, twórcy ścieżki dźwiękowej do szóstej części ekranizacji przygód młodego czarodzieja, za którą też otrzymał wczoraj nagrodę z rąk Simona Batesa, brytyjskiego prezentera. Film poszczycić może się także dwoma dodatkowymi wyróżnieniami - za Film Roku oraz Najlepsze Miejsce w Wielkiej Brytanii Wykorzystane w Filmie. To już kolejne z wielu nagród trafiających w ręce twórców Księcia Półkrwi. Miejmy nadzieję, że Insygnia Śmierci sięgną po równie liczne statuetki.
Bonnie Wright (Ginny Weasley) i Jamie Campbell Bower uczestniczyli w londyńskim Best of British Talent, na którym brytyjski magazyn In Style okrzyknął ich "świeżymi" brytyjskimi talentami. Zdjęcia można zobaczyć tutaj i tu.
Oprócz Best of British Talent, dwójka aktorów brała także udział w after party. Na miejscu uczestniczyli również w inscenizacji pt.: Czekając na Godota, którego gwiazdą był Ian McKellen. Na tej imprezie spotkać było można dodatkowo panią Mirim Margolyes, czyli filmową profesor Sprout. Zdjęcia możecie zobaczyć pod tym linkiem, tutaj i tu.
Udostępniono również wideo, prezentujące fanom kulisy pracy nad sesją zdjęciową do magazynu In Style. Znajdziecie je łapiąc tego świstoklika. Oprócz dwójki wspomnianych już młodych aktorów, w tworzeniu materiału filmowego udział wziął także Rupert Grint, znany nam z roli Rona Weasleya. Sesja Bonnie do wspomnianego już magazynu pojawi się w marcu. Na razie mamy dla was przedsmak w postaci jednej udostępnionej fotografii - klik. Podczas tworzenia zdjęć Bonnie zdradziła także, iż kręcenie Insygniów Śmierci na dobre skończy się już w maju.
Park rozrywki się rozrasta - nowe wieści na temat sklepu Olivanderów
Trudno było przypuszczać, by w tak magicznym miejscu jak powstający właśnie park tematyczny Harry'ego Pottera zabrakło sklepu z różdżkami. Universal Studios uspokaja jednak fanów - sklep Olivanderów na pewno pojawi się w lunaparku, ba, będzie także jedną z atrakcji udostępnionych do zwiedzania. Każdy, kto postawi swoją nogę we własności Olivanderów zostanie uraczony możliwością wyboru własnej różdżki. Na fanów nie czekają żadne przykre niespodzianki związane z wnętrzem budynku, wszystko ma być utrzymane w takich samych tonach, jak sklep znany nam z filmów o młodym czarodzieju. Podobnie jak Harry, każdy przed znalezieniem swojego własnego magicznego kijka odpowie na kilka istotnych pytań, by wraz ze specjalnie dobranym pracownikiem parku przeszukać stos różdżek i znaleźć tę jedyną. Dowiedzieliśmy się także, że wśród innych atrakcji znajdą się również wyjec, krzyczący na gości odwiedzających pocztę w Hogsmeade, głowa wieprza oraz Potworna Księga Potworów, warcząca groźnie z wystawy księgarni. Do tego udostępnione zostało także wideo, przedstawiające Daniela Radcliffe'a, Emmę Watson, Toma Feltona i Michaela Gambona (w stroju Dumbledore'a), wyrażających swoje opinie o powstającym sklepie Olivanderów. Wideo znajdziecie tutaj, pod tym linkiem czeka na was wirtualna mapa Magicznego Parku Rozrywki, natomiast łapiąc tego świstoklika obejrzeć możecie specjalny rysunek przedstawiający sklep Olivanderów.
Styczeń jest miesiącem, w którym wiele osób znanych nam z serii o Harrym Potterze obchodzi urodziny. Dzisiaj mamy okazję złożyć kolejne życzenia, gdyż Lee Ingleby, bliżej nam znany jako Stan Shunpike, obchodzi dokładnie trzydzieste czwarte urodziny. Interesuje Was jego osoba? Śmiało łapcie tego świstoklika. Tymczasem my składamy mu najserdeczniejsze życzenia, by w życiu prywatnym i zawodowym panowała pomyślność, by wartościowych i ciekawych ról nie zabrakło i by każdego dnia na twarzy kwitł uśmiech. Wszystkiego najlepszego!
Julie Walters na temat pojedynku Molly Weasley i Bellatrix Lestrange
Aktorka Julie Walters, która w serii o Harrym Potterze wciela się w rolę Molly Weasley, promuje obecnie film zatytułowany Mo. W najnowszym wywiadzie będącym częścią trasy promocyjnej, pani Walters zapytana przez dziennikarza o swoje najbliższe plany zawodowe, poruszyła kwestię związaną z Insygniami Śmierci, a konkretnie z pojedynkiem pomiędzy jej bohaterką a śmierciożerczynią Bellatrix Lestrange. Oto co miała do powiedzenia na ten temat: Wracam na plan Harry'ego Pottera. Molly Weasley ma tym razem dużo do zrobienia. Na początek muszę zabić Helenę Bonham Carter - niewielu może tak powiedzieć. Mamy coś w rodzaju pojedynku na różdżki, nie mogę się już doczekać. Chociaż będzie również smutno, ponieważ obserwowałam ich wszystkich, to jak dorastali. Na pewno będę odczuwać pustkę. Całość wywiadu w języku angielskim znajdziecie tutaj.
Kiedy zdjęcia do filmu Harry Potter i Insygnia Śmierci zostaną zakończone, Tom Felton, który wciela się w postać Draco Malfoya, zamknie się w studiu nagraniowym, aby stworzyć swój debiutancki album. Muzyczne dokonania Toma, można zobaczyć na stronie YouTube.com, wpisując w wyszukiwarce słowo `Feltbeats`. Pod tym właśnie pseudonimem kryje się filmowy Draco. Nagrywałem to za pomocą zwykłego, kieszonkowego aparatu cyfrowego, więc dodałem efekt starego nagrania, żeby to nie wyglądało tak źle - śmiał się aktor.To nie są skończone piosenki, to raczej luźne pomysły, zarejestrowane na video. Czułem się bardzo poruszony tyloma pozytywnymi komentarzami - opowiadał Felton. Poczekamy i zobaczymy, czy muzyczna kariera tego 22-latka rozwinie się tak bardzo jak aktorska. Trzymamy kciuki! Klik.
Dzisiaj swoje pięćdziesiąte siódme urodziny obchodzi aktor, którego co prawda nie mogliśmy zobaczyć w żadnej z ekranizacji Harry'ego Pottera, ale każdy fan, który obejrzał pierwszą część przygód młodego czarodzieja w wersji oryginalnej, na pewno skojarzy jego głos. Mowa tu o Richardzie Bremmerze, który 'wcielił się' w postać najczarniejszego z charakterów w serii - samego Lorda Voldemorta - użyczając mu swojego głosu. Aktor ten jednak nie specjalizuje się jedynie w dubbingu, grał w kilkudziesięciu innych produkcjach, a jego pełną filmografię znajdziecie pod tym linkiem. Panu Bremmerowi składamy oczywiście życzenia wszystkiego najlepszego, pomyślności w życiu zawodowym i prywatnym oraz jeszcze wielu wspaniałych ról. Sto lat!
Jak donosi portal internetowy The Financial Times, studio Warner Bros planuje zakupić Leavesden Studios w Hertfordshire, w Anglii. Co to ma wspólnego z Harrym Potterem? Otóż przez ostatnie dziesięć lat to właśnie tam kręcono sceny w Wielkiej Sali. Do tej pory korporacja jedynie dzierżawiła budynek, ale obecnie chce go zakupić, by mieć stałe studio w Wielkiej Brytanii. To, co zapewne zainteresuje wielu fanów, to część umowy, która przewiduje, że zwykli ludzie będą mogli odwiedzić Leavesden, oczywiście wcześniej się umawiając. Na razie jednak nie mamy dokładniejszych informacji na ten temat, ale gdy tylko się pojawią, niezwłocznie Was o tym poinformujemy.
Jak informuje The Hollywood Reporter, najprawdopodobniej obydwie części Harry'ego Pottera i Insygniów Śmierci będziemy mogli oglądać w 3D. Ma to być spowodowane tym, że koszty zamiany filmu na trójwymiarowy poszły w dół i teraz cena tegoż zabiegu wynosi 'zaledwie' pięć milionów dolarów za film. Warner Bros podobno przeznaczy także kolejne pięć milionów, by zaopatrzyć kina w specjalne okulary do oglądania filmów w 3D. Jest to jednak tylko pogłoska, jeszcze niepotwierdzona przez wspomnianą korporację. Pozostaje więc nam tylko czekać na oficjalne potwierdzenie bądź zaprzeczenie tejże informacji. Więcej na ten temat znajdziecie pod tym linkiem. A Wy co o tym sądzicie? Chcielibyście obejrzeć ostatnią część przygód młodego czarodzieja w technologii 3D?
Rekord OnLine: 5422 Data rekordu:
10 September 2024 23:44
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.