Nowe informacje ujawnione przez J.K. Rowling na portalu Pottermore na temat wszystkich tych elementów magicznego świata, które związane są z Hogwartem.
Żądlibąk jest australijskim owadem. Ma około pół cala długości i jest intensywnie szafirowy. Lata z tak dużą prędkością, że mugole rzadko go zauważają, a nawet czarodziejom spostrzeżenie go sprawia pewne trudności, dopóki nie zostają użądleni. Żądlibąk ma skrzydła na czubku głowy. Macha nimi tak szybko, że podczas lotu kręci się wokół własnej osi. U dołu ciała znajduje się długie i cienkie żądło. Użądlenie wywołuje najpierw zawroty głowy, a następnie lewitację. Pokolenia młodych australijskich czarownic i czarodziejów starały się łapać żądlibąki i zmuszać je do użądlenia, aby móc cieszyć się tymi efektami ubocznymi, aczkolwiek zbyt duża ilość użądleń może sprawić, że ofiara będzie się unosić nad ziemią przez kilka dni, a w przypadku silnej reakcji alergicznej może dojść do stałej lewitacji.
No, po prostu mega! Jak tu Was nie kochać? Wielkie gratulacje dla Czarodziejki, zmiażdżyła konkurencję. Okładka jest po prostu przecudowna, a te potwory - ugh. Oskubanie papugi było po prostu podłe, ale dzięki temu powstało coś strasznego. Fuj. Potwór, obrzydliwy, jedyny, jakiego można było się przestraszyć, szacun za to Żmijolot to też paskuda, moja siostra pewnie miałaby koszmary, gdyby się okazało, że oprócz pływania, węże opanowały też zdolność latania Nie mogę się doczekać, kiedy pokażę jej to dzieło
Pozostałe księgi też były cudowne, gratuluję kreatywności. Muszę wyróżnić to małe różowe cudo. Mało to potworne, ale po prostu się w nim zakochałam Już go nawet nazwałam (Mario, btw Mario Madżukić dzisiaj strzelił gola w LM ), zaplanowałam, gdzie zamieszka. Aaaaa potem się okazało, ze to nie CynaMona go zrobiła, więc kiełnik zostanie tam, gdzie się wykluł Opiekuj się nim dobrze, Smierciojadku
No dobra. Sowy w sprawie nagród wyślę niebawem, zachowajcie czujność
Dzięki! Brakowało mi złotego medalu do kompletu. Teraz mogę osiąść na laurach
Chcę oświadczyć, że żadna papuga ani inny ptak nie odniósł uszczerbku na zdrowiu, żeby powstały moje potwory. Od dawna zbierałam pióra od moich papug. Wiedziałam, że kiedyś się przydadzą.
Gratulacje dla innych uczestników. Wasze prace były super! Też się nad nimi napracowałyście. Najważniejsza jest dobra zabawa. Chociaż ja pracowałam w stresie do ostatniej chwili, a i tak się bałam, że się nie wyrobię. Bo ja głupia zamiast okładki, zrobiłam sobie całą księgę. A co!
Rekord OnLine: 5422 Data rekordu:
10 September 2024 23:44
"Hogsmeade.pl" is in no way affiliated with the copyright owners of "Harry Potter", including J.K. Rowling, Warner Bros., Bloomsbury, Scholastic and Media Rodzina.