Hogsmeade.pl na Facebook
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Strona GłównaNowościArtykułyForumChatGaleriaFAQDownloadCytatyLinkiSzukaj
Nawigacja
Ankieta
Gdybyś był(a) nauczycielem w Hogwarcie, to jakiego przedmiotu byś uczył(a)? (aut. Bochenek89)





















Musisz się zalogować, aby móc zagłosować.
Ostatnie artykuły
» Przedmioty magiczne,...
» PotterCon subiektywn...
» Czarodziej nie wielb...
» Koty
» HP i Kamień Filozofi...
Losowy cytat
Śmierć szukała, a...
Śmierć szukała, ale...
Choć śmierć szukała trzeciego brata przez wiele lat, nigdzie nie mogła go znaleźć. Dopiero kiedy był w bardzo podeszłym wieku, zdjął z siebie Pelerynę-Niewidkę i dał ją swemu synowi. A wówczas pozdrowił śmierć jak starego przyjaciela i poszedł za nią z ochotą, i razem, jako równi sobie, odeszli z tego świata.
Potteromaniakiem być...
Słyszy gdzieś: >> „Harry Potter” to książka warta przeczytania, chociaż wzbudza wiele kontrowersji.<< Z ciekawości sięga po pierwszą część. Czyta i ze strony na stronę coraz bardziej mu się podoba. Kiedy dochodzi do końca, chce więcej, chce bardziej poznać ten świat. Kupuje więc kolejne części i z zapartym tchem śledzi dalsze losy bohaterów. Wypożycza filmy - ogląda je i porównuje do książek. Powoli popada w manię. Wszędzie widzi Potterowe podteksty, śni o świecie magii, czyta fanfiction, książki pisane na podstawie serii... Śledzi najnowsze doniesienia o książkach i aktorach.
Staje się POTTEROMANIAKIEM.

To taka przykładowa historia osoby, która zaczyna swoją przygodę z Harrym Potterem. Czytając historie zetknięcia się po raz pierwszy z serią Rowling, zauważyłam, że to dość typowy, powtarzający się schemat.
Jeden przeczyta raz serię i rzuci w kąt. Drugi przeczyta, zainteresuje się, ale bez przesady. Trzeci przeczyta, zainteresuje się i wpadnie w mniejszą lub większą obsesję.
Jako przypadek trzeci, chciałam z lekka opisać 'zjawisko' Potteromanii.
Zacznijmy od pytania: Kim jest prawdziwy fan Pottera, zwany także Potteromaniakiem?
Spójrzmy na to z dwóch stron.

Zacznijmy od tej ważniejszej, czyli ogólnych wiadomości na temat serii. Prawdziwy fan Pottera czyta wszystkie książki uważnie, ze zrozumieniem, często wyłapuje szczegóły, lubi do nich wracać. Kiedy spytasz się go o jakieś mniej ważne wydarzenie, nie zrobi wielkich oczu i nie spojrzy na Ciebie zdezorientowany. Oczywiście, nie musi umieć całej książki na pamięć (chociaż szczerze mówiąc, to bardzo kusząca propozycja Oczko), ale skojarzy, w którym to tomie była wzmianka o tym, kiedy to się mniej więcej działo. Kiedy spytasz go: Dlaczego lubisz "Harry'ego Pottera", nie odpowie Ci: "A bo fajny jest!". Przedstawi Ci kilka argumentów, dla których warto sięgnąć po tą książkę, przekona, że to nieprawda, że nie niesie żadnych wartości. Kiedy spytasz się na czym polegało pierwsze zadanie Turnieju Trójmagicznego, opowie Ci o nim szczegółowo, nie odwróci wzroku i nie zacznie gadać o pogodzie. Im uważniej czytasz, tym więcej szczegółów zapamiętujesz. Im więcej wiesz, tym bardziej możesz uważać się za wielkiego Potteromaniaka.

Prawdziwy fan Pottera obejrzał wszystkie filmy i potrafi porównać je do książek, w razie czego skrytykować bądź pochwalić. Zna nazwiska ważniejszych aktorów, jeśli nie wszystkich. Często też interesuje się ich pozostałym dorobkiem filmowym. Wie kiedy wchodzi do sprzedaży najnowszy tom, wie kiedy premiera najnowszego filmu - i ze zniecierpliwieniem czeka na te wydarzenia. Wielu Potteromaniaków pisze lub czyta fanfiction - czyli opowiadania fanów o serii.
Wielki fan Pottera często śni o świecie magii, w ciągu dnia oddaje się marzeniom - wyobraża sobie jak to by było, gdyby trafił do Hogwartu, otoczenie jest przyzwyczajone, że mamrocze jakieś "dziwne, łacińskie słowa" pod nosem, porównuje ludzi i sytuacje z życia codziennego do ukochanej serii.

Potteromaniacy zbierają też gadżety - wszelkie figurki, naklejki, plakaty, artykuły papiernicze z motywem z HP, wycinki z gazet... Jednak nie każdego na to stać, więc myślę, że nie jest stosowne mierzyć Potteromaniaka po tym, ile gadżetów ma w domu. Poza tym, można sobie zbierać wszelkie drobiazgi, a będąc zapytanym "Jak nazywa się wilkołak, który ugryzł Remusa Lupina?" odpowiedzieć "Yyy... Wilkołak Okrutny? Nnnie wiem...". Oczywiście, jeśli ktoś ma kasę i chęci, niech zbiera gadżety - na pewno zostanie uznany za maniaka wyższej rangi. Jednak ja, mimo wszystko sądzę, że NAJWAŻNIEJSZA jest wiedza i poczucie tej magii Harry'ego Pottera.

Zadajmy sobie pytanie. Co nam daje bycie Potteromaniakiem?
Z tego co widzę, wielu fanów nie zastanawia się nad tym - po prostu uwielbia Pottera, czerpie korzyści z tego, ale dopiero po głębszym wczuciu się, zaczyna je dostrzegać. Jak się zmienia nasze życie pod wpływem ulubionej książki, takiej serii napisanej przez panią Rowling? Nie sądzę, aby prawdą było stwierdzenie "Ci wszyscy maniacy Pottera to głupki! Siedzą i czytają tą beznadziejną książkę i świata poza nią nie widzą, nie potrafią docenić czegoś naprawdę wartościowego!". Może u nie wszystkich fanów Pottera jest to tak dobrze zauważalne, ale u wielu z nas to naprawdę widać! Wiele przykładów będzie dotyczyło mnie, ale co prawda, to prawda - inni również mają podobnie.

Na początku może przypomnijmy sobie, ile razy słyszeliśmy: 'Nigdy nie lubiłem czytać książek. Jednak kiedy miałem X lat, sięgnąłem po Harry'ego Pottera. Od tamtej pory czytanie to moja pasja!'. Akurat tego stwierdzenia nie mogę poprzeć własnym przykładem, bo od najmłodszych lat uwielbiałam książki. Ale wiele dzieci i nastolatków, po zapoznaniu się z serią napisaną przez Rowling, wprowadza w życie ten fantastyczny akcent.

Można wskazać wielu Potteromaniaków, których świat magii zainteresował do tego stopnia, że sięgnęli po inne dzieła z literatury fantastycznej. A z gatunkiem tym, zapoznać się naprawdę warto!
Czytamy fanfiction, pisane przez innych fanów. W rezultacie często sami próbujemy sił w tworzeniu, ćwiczymy i udoskonalamy swoje zdolności, nabywamy swobody posługiwania się językiem. Poznajemy wiele sformułowań i wyrazów, dzięki czemu nasze wypowiedzi stają się barwne i inteligentne.

Książka zmusza do myślenia. Uczymy się myśleć, analizować zachowania bohaterów. Dlaczego Peter Pettigrew zdradził przyjaciół? Dlaczego Voldemort stał się taki zły? Jakie można wskazać argumenty w sprawie winy bądź niewinności Snape'a?

W powieści mamy przedstawionych przeróżnych bohaterów - o różnorakich charakterach i problemach.
Widzimy Hermionę, która jest "szlamą", pochodzi z mugolskiej rodziny i nie ma "czystej" krwi. Jednak jest inteligentną osobą. Nie skreślamy jej za pochodzenie. Można to porównać do dzisiejszej akceptacji obcego pochodzenia ludzi. Dziecko, które przeczyta Pottera i dobrze odbierze jego wartości, nie odrzuci kogoś tylko dlatego, że pochodzi z innego kraju, ma inny kolor skóry.
Widzimy Remusa Lupina, który jest wilkołakiem. Jednak mimo wszystko jest przesympatyczną, mądrą i doświadczoną osobą. Lubimy go, mimo że nie jest taki jak każdy inny. Odpowiednik dla Remusa - likantropa, znajdziemy w naszym świecie. Czyż nie jest to osoba cierpiąca na poważną chorobę albo mająca jakąś wrodzoną wadę? Nie odrzucimy osoby tylko dlatego, że jest inna, jeśli będzie miała fantastyczny charakter.
Widzimy Rubeusa Hagrida - półolbrzyma, znacznie wyróżniającego się wzrostem, jednak ukazanego w postaci przemiłej osoby o ciepłym usposobieniu. Więc czy powinniśmy ocenić po pozorach kogoś, kto nie wygląda tak jak my? Kogoś kto jest bardzo niskiego wzrostu, cierpi na nadwagę albo ma problemy z cerą?
To również jedna z głębszych wartości płynących z serii "Harry Potter". Uczy nas tolerancji do osób innych niż my. A brak akceptacji i poszanowania dla takich ludzi to wielki problem dzisiejszych czasów.

W całej fabule powieści bardzo ważna dla bohaterów jest przyjaźń. Przyjaciele wspierają się nawzajem i dążą wspólnie do celu. Książka ukazuje nam, że człowiek nie jest istotą samowystarczalną - potrzebuje przyjaźni i miłości.

Wbrew temu, co mówią zagorzali przeciwnicy Harry'ego, uważam, że książka nie propaguje treści antychrześcijańskich. Czasami rzeczywiście, może rzeczywiście można odnaleźć pewne powiązania, ale czy mówią one: "Odrzuć wszystkie autorytety, Ty jesteś najważniejszy, weź do ręki drewniany kijek i wybij wszystkich w odległości kilometra"? Nie! Mamy przedstawione dwie strony - dobrą i złą. Ale strona dobra działa przeciwko złej, stara się ją zwalczyć. Uleganie nieprawidłowej postawie jest tam tępione. Poza tym, ważne jest, żeby umieć odróżniać fikcję od rzeczywistości. Jeśli za Pottera bierze się małe dziecko, rodzice powinni mu uprzednio wytłumaczyć, że kiedy wyskoczą z okna na miotle do zamiatania, nie polecą, a spadną i zrobią sobie krzywdę. Wiadomo też, że rozumny fan Harry'ego, nie weźmie kotła i nie odprawi krwawego rytuału na cmentarzu.
O wartościach w serii HP można by pisać i pisać. Jest naprawdę wiele przykładów świadczących o tym, że książka tak naprawdę nie jest taka zła, jak ją niektórzy postrzegają.

Kiedy polubimy serię, bądź staniemy się jej wielkimi fanami, nasze życie staje się o wiele bardziej barwne. Cieszymy się z naprawdę niewielkich rzeczy. Mały braciszek koleżanki został ochrzczony imieniem Remigiusz. To przecież tak podobnie do "Remus"! Kolega ma wielkiego czarnego psa. Wielki czarny pies? Syriusz! Młoda trawa jest tak soczyście zielona. Zielona jak oczy Harryr'ego! Dziewczyna brata ma rude włosy? Jak Weasleyowie! Nasza ciocia potyka się o własne nogi, ale ma fantastyczne poczucie humoru? O, to tak jak Tonks! Spoglądamy na któryś tom serii i uśmiech rozjaśnia Twoją
twarz. "Harry Potter - moja ulubiona książka". W gazecie artykuł o Emmie Watson? Super, ona grała Hermionę!

Przysparza to również wiele ciekawych i zabawnych sytuacji. Gdy przyjaciel opowiada nam o swoim chomiku, robiących prześmieszne rzeczy, wyrywa nam się: "O Merlinie!". Przysypiamy na nudnej lekcji, aż nagle nauczyciel pyta nas o temat dzisiejszych zajęć. "Nie wiem, panie profesorze, uczyłem się wczoraj Zielarstwa do późnej nocy i jestem dziś nieprzytomny..." - wyrywa nam się. I jak tu się mimo wszystko nie uśmiechnąć?

Pozwala nam poznać wiele osób o podobnych zainteresowaniach. Wchodzimy na stronę o tematyce potterowskiej, rejestrujemy się i poznajemy nowych kolegów. Zaczyna się od luźnych rozmów, ale kto wie? Może ten ktoś to bratnia dusza i znajomość przerodzi się w prawdziwą przyjaźń na długie lata?
A nawet jeśli nie, zawsze można podyskutować o tym, co się lubi.

Więc czy ta Potteromania jest naprawdę taka zła? Może nie jest najambitniejszą sprawą na świecie, ale życia chyba nie trzeba brać do końca na poważnie! Wręcz należy wprowadzić w nie trochę humoru, barw i magii. Nie będziemy kolejną szarą osobą, wtapiającą się w tłum. Co z tego, że koleżanka śmieje się z tego, jacy rzekomo jesteśmy dziecinni! To nasza sprawa i nie trzeba się tym przejmować. Oczywiście, należy zachować umiar, ale życiem musimy się cieszyć i odnajdywać jak najwięcej sytuacji, aby to praktykować.
Fani Pottera, czyńmy więc swoją powinność! Nie wstydźmy się naszych upodobań i zainteresowań! Niech nasze życie stanie się barwniejsze i weselsze!




Nadesłane przez: Moony Alex
Dodane: grudzień 06 2007 19:27:25
Komentarze
~Kussia F
Dodano dnia 13 September 2008 23:21
Użytkownik
Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Zdobywca Kamienia Filozoficznego
Punktów: 74
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 8
Data rejestracji: 03.09.08
Medale:
Brak
W moim życiu zaszło kilka zmian od momentu gdy zaczęłam czytac 'Harrego Pottera' ( a zaczęłam niedawno bo rok temu i odrazu się zakochałam) od tej chwili polubiłam czytanie a wcześniej ... siłą by mnie nie zmusili do wzięcia książki do ręki !!! Wielkie dzięki dla moich koleżnek , które mnie do tego namówiły ; )
~Madeleine Lestrange F
Dodano dnia 19 December 2008 16:41
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Sługa Czarnego Pana
Punktów: 1185
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 129
Data rejestracji: 14.12.08
Medale:
Brak
Od czasu przeczytania "Harrego Pottera" moje życie bardzo się zmieniło. Zaczęłam pisać, moją największą ambicja jest napisanie książki. Przy szkolnym opłatku wszyscy mi tego życzyli i obiecali, ze przeczytają Uśmiech Dzięki HP stałam się inteligentną osobą. Dziękuję Jo za stworzenie takiego świata!
~johny black F
Dodano dnia 17 March 2009 15:39
Użytkownik
Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Więzień Azkabanu
Punktów: -230
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 4
Data rejestracji: 17.03.09
Medale:
Brak
Gdy przeczytałem pierwszą część od_razu się zakochałem, nie czytam już innych książek, zacząłem czytać o wiele szybciej (zakon feniksa przeczytałem w 2 dni co dla mnie było to niemożliwe). Art świetny dam WYBITNY.
~daniel riddle F
Dodano dnia 06 February 2010 13:06
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Zdobywca Kamienia Filozoficznego
Punktów: 60
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 14
Data rejestracji: 02.02.10
Medale:
Brak
Cóż, Potteromaniakiem być. Rozbawiony
Podoba mi się, a ja jako że zacząłem od części siódmej, gdyż leżałem w szpitalu i w dniu premiery, ktoś kupił Insygnia Śmierci, zakochałem się w książce, a wcześniej filmy mnie dobijały. Rozbawiony
Artykuł oceniony na: WYBITNY!
!mniszek_pospolity F
Dodano dnia 22 January 2014 14:56
VIP
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Lord
Punktów: 256094
Ostrzeżeń: 2
Komentarzy: 1,385
Data rejestracji: 15.12.12
Medale:
Brak
rzeczywiście, może rzeczywiście


średnio to wygląda : Cóż...Artykuł dla mnie średnio napisany - taka troszkę literacka papka nie wiadomo właściwie o czym. Maniakiem na pewno już nie jestem - troszkę mi to się znudziło, a serię przeczytałem naprawdę wiele, bardzo wiele razy : może zmęczenie materiału ?...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny Wybitny 100% [6 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [Brak oceny]
Zadowalający Zadowalający 0% [Brak oceny]
Nędzny Nędzny 0% [Brak oceny]
Okropny Okropny 0% [Brak oceny]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło!
Shoutbox
Musisz się zalogować, aby móc dodać wiadomość.

~Grande Rodent F 20-03-2026 12:18

Czy Oscary były oglądnięte w tym roku?
~HariPotaPragneCie F 19-02-2026 01:14

Sowa
^raven F 07-01-2026 12:45

Harry New Year Kotecek Czarodziej
^N F 26-12-2025 08:45

Wesołych Świąt! Serce
~Grande Rodent F 14-09-2025 22:16

Dzięki za linek, kiedyś pewnie wpadnę Oczko
~wolverine F 10-09-2025 11:11

Discord hogsmeade: https://discord.gg
/5dgsr4EwhW
~wolverine F 04-09-2025 19:42

Wiedźma
^raven F 26-08-2025 00:43

True Uh-oh!
#Ginny Evans F 26-08-2025 00:41

Troszeczke, ale i tak to byl poczatek konca
^raven F 26-08-2025 00:26

Mnie strzykalo juz wtedy, wiec to moglo byc nawet miesiac temu Wredny chociaz kojarzy mi sie, ze wtedy Hogs bylo w nieco jednak lepszej formie Hm...
#Ginny Evans F 26-08-2025 00:23

Po strzykaniu w kregoslupie wnioskuje, ze nie Uh-oh!
^raven F 26-08-2025 00:20

OMG, to nie było rok temu??!! Cooo
#Ginny Evans F 26-08-2025 00:17

jeszcze 2 lata i bedzie dekada od krakowskiego spotkania, moze z tej okazji uda sie powtorzyc xd
^raven F 26-08-2025 00:12

Przeciez nie powiem, ze moja Zawstydzony
#Ginny Evans F 26-08-2025 00:09

Ehe, najlepiej zwalic wszystko na biednego Eda
^raven F 26-08-2025 00:07

Nie wiem, moze Eda Sheerana? Gdyby nie stworzyl opcji odsprzedazy biletow za grosze, nie przyszloby mi do glowy, zeby tam jechac i temat spotkania by sie nie pojawil?
#Ginny Evans F 26-08-2025 00:03

ciekawe czyja to wina
^raven F 26-08-2025 00:00

To straszne, ale okazja na Ognista byla tydzien temu, epicko zmarnowana Niee Uh-oh!
#Ginny Evans F 25-08-2025 23:59

Dajesz, drugi raz takiej okazji nie bedzie Cool
^raven F 25-08-2025 23:56

Nie kus, bo tam przyjade Ninja

Aktualnie online
Hogsmeade wita:
orehu
jako najnowszego użytkownika!

» Administratorów: 8
» Specjalnych: 60
» Zarejestrowanych: 76,998
» Zbanowanych: 1,629
» Gości online: 1039
» Użytkowników online: 0

Brak użytkowników online

» Rekord OnLine: 5422
» Data rekordu:
10 September 2024 23:44