Hogsmeade.pl na Facebook
Harry Potter - Hogsmeade, Twoja Magiczna Wioska
Strona GłównaNowościArtykułyForumChatGaleriaFAQDownloadCytatyLinkiSzukaj
Nawigacja
Ankieta
Gdybyś był(a) nauczycielem w Hogwarcie, to jakiego przedmiotu byś uczył(a)? (aut. Bochenek89)





















Musisz się zalogować, aby móc zagłosować.
Ostatnie artykuły
» Przedmioty magiczne,...
» PotterCon subiektywn...
» Czarodziej nie wielb...
» Koty
» HP i Kamień Filozofi...
Losowy cytat
O Zgredku
O Zgredku
Mały stwór siedzący na jego łóżku miał wielkie uszy nietoperza i wyłupiaste zielone oczy wielkości piłek tenisowych. Harry natychmiast poznał te oczy: to one wpatrywały się w niego z żywopłotu.
Grudniowy numer Pulsu Hogsmeade
HogsmeadeNastał grudzień i nadeszła prawdziwa zima - zapanował mróz. Dzieci lepią bałwany i jeżdżą na sankach, a ci, co już wyrośli ze śnieżnych zabaw, grzeją się w cieple swoich domów. Jak co miesiąc przygotowaliśmy dla Was miłą lekturę - Puls Hogsmeade, który ogrzeje wszystkich zmarzniętych użytkowników. Jak na każdy grudniowy dodatek przystało, doskonale czyta się go popijając gorącą herbatę i siedząc nieopodal kominka zawiniętym w koc. Tym razem zagłębiając się w niego, można poznać między innymi: historię świętego Mikołaja - temat jak najbardziej na topie w obliczu zbliżających się wielkimi krokami mikołajek - oraz zaznajomić się z niestandardowym obliczem świąt Bożego Narodzenia... Aby pobrać grudniowy Puls klikajcie tutaj.


W numerze:
Integracja Hogsmeade:
Spotkania z ciekawymi ludźmi: Guardian (Ariana)
Waszym Zdaniem: Puls Hogsmeade (Ariana)
Tekst miesiąca: mooll
Odpracowywanie ostrzeżeń: pewuem1

Świat wokół nas:
Jak przetrwać święta? Żalnik dla bożonarodzeniowego klimatu nie czujących (wióra)
Świstoklikowe podróże w czasie: Św. Mikołaj (mooll)

Życzymy miłej lektury! Uśmiech

Zródło: Redakcja PH
Komentarze
~LilyPotter F
Dodano dnia 01 December 2010 18:58
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Horkruks
Punktów: 7311
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 276
Data rejestracji: 21.05.10
Medale:
Medal Medal Medal Medal Medal Medal Medal Medal Medal
Hmm... Interesująca okładka=) Przeczytałam już wywiad z Guardianem (przejrzaląm znaczy). Ciekawe , kto będzie w styczniowym. Tez bym chciała=), ale pewnie w jakimś numerze 198 może się miejsce znajdzie-) Ciekawe wypowiedzi do naszym zdaniem. Liczyłam na swoją=), ale może kiedyś... Szkoda, że numer krótki. I odpracowywanie ostrzeżeń! Fajne. no i oczywiście tekst wióry. Już czytam. Oba moolla też=)
!Milka F
Dodano dnia 01 December 2010 19:06
VIP
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Wybraniec
Punktów: 9487
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 583
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak
Wywiad jest świetny :d Już nie wspomnę o jego nagłówku, bo wiadomo, że on MIAŻDŻY! Dowcipniś
Resztę poczytam jutro, jak będę po kolokwium >.<
!niewesolypagorek F
Dodano dnia 01 December 2010 19:16
VIP
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Śmiertelna Relikwia
Punktów: 10408
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 397
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Medal Medal Medal
Wywiad jest świetny :d Już nie wspomnę o jego nagłówku, bo wiadomo, że on MIAŻDŻY!

Aahaha! (kąfa) Rotfl
Moim zdaniem to jest najlepszy nagłówek w historii całego Pulsu... Tooth
~pewuem1 F
Dodano dnia 02 December 2010 14:31
Użytkownik
Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Członek GD
Punktów: 526
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 27
Data rejestracji: 25.08.09
Medale:
Brak
A niech to dunder świśnie, nie sądziłem, że mój tekst zostanie opublikowany. No nic enjoy. A numer świetny. Genialny tekst na temat świąt. Puls Hogs naprawdę z numeru na numer coraz lepszy i myślę, że już na stałe zagościł w rutynowych działaniach każdego miesiąca - czyli ściągnąć i przeczytać! Cool
!kdanielk3 F
Dodano dnia 02 December 2010 18:31
VIP
Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Dziedzic Gryffindora
Punktów: 5718
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 380
Data rejestracji: 11.09.08
Medale:
Brak
A numer świetny. Genialny tekst na temat świąt. Puls Hogs naprawdę z numeru na numer coraz lepszy


Mi osobiście podobały się poprzednie PH z artykułami osób, których niestety w tym numerze zabrakło. Nie chce nikogo atakować, ale tekst wiory (czyt. niewesolypagorek) nie był najlepszą pracą - zwłaszcza, że artykuł nie przypominała, gdyż więcej w niej było subiektywnej oceny na temat świąt i wręcz narzucenia czytelnikowi swoich poglądów, aniżeli artykułu, z którego można było się czegoś dowiedzieć. W sumie czytając miałem wrażenie, że postawiono przede mną post wycięty prosto z forumowego tematu: co sądzisz o świętach? - artykuł nie wnosił nic nowego.

Jak zwykle wspaniała praca Molla, którą z kolei chętnie się czytało, podobnie jak poprzednie Świstoklikowe podróże. Ciekawe czym zaskoczy nas kolejnym razem.
!Milka F
Dodano dnia 02 December 2010 18:55
VIP
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Wybraniec
Punktów: 9487
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 583
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak
Mi osobiście podobały się poprzednie PH z artykułami osób, których niestety w tym numerze zabrakło.

No niestety, Lady Snape nie miała tym razem czasu na artykuł Oczko

Nie chce nikogo atakować, ale tekst wiory (czyt. niewesolypagorek) nie był najlepszą pracą - zwłaszcza, że artykuł nie przypominała, gdyż więcej w niej było subiektywnej oceny na temat świąt i wręcz narzucenia czytelnikowi swoich poglądów, aniżeli artykułu, z którego można było się czegoś dowiedzieć.

Przykre, ale dla mnie jest to prawdziwy obraz dzisiejszych świąt BN. Może wióra nieco przesadzała w pewnych momentach, ale generalnie zgadzam się z jej poglądem na to.
!kdanielk3 F
Dodano dnia 02 December 2010 19:09
VIP
Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Dziedzic Gryffindora
Punktów: 5718
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 380
Data rejestracji: 11.09.08
Medale:
Brak
No niestety, Lady Snape nie miała tym razem czasu na artykuł
A i owszem. Jak również brakowało mi tekstów spod pióra Alae'i, Marty_Marty czy też Beli.

Dodając jeszcze kolejnej opinii o PH. Wspaniały pomysł z publikowaniem zdania innych na różne tematy związane z Hogs i Plus Hogs. Podoba mi się to, że wypowiedzi są stosunkowo długie i chętnie się je czyta. Poza tym, można porównać swoja opinię z opiniami innych.
!Tom_Riddle F
Dodano dnia 02 December 2010 19:16
VIP
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Lord
Punktów: 17516
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 165
Data rejestracji: 05.04.10
Medale:
Medal
Zgadzam się z Danielem, praca wióry jest bardzo subiektywna i niewiele jest w niej mowy o miłych skojarzeniach z Bożym Narodzeniem, bardziej skupia się na przedstawieniu tego czasu jako coś męczącego i niepotrzebnego. Ok, rozumiem, są ludzie, którzy nie lubią świąt, ale są i tacy, którzy nie podzielają tego zdania. Aha, i ja wcale nie udaję, że się cieszę na tę okazję, bo to jest dla mnie ważny czas. Mimo tej całej komercji, o której mówi autorka, ludzie potrafią znaleźć świątecznego ducha.
Wywiad z Guardianem - pierwsza klasa!!! I praca molla, jak smakowita wisienka - uwieńczenie numeru!
!Milka F
Dodano dnia 02 December 2010 19:18
VIP
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Wybraniec
Punktów: 9487
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 583
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak
Mimo tej całej komercji, o której mówi autorka, ludzie potrafią znaleźć świątecznego ducha.

Obawiam się, że takich ludzi jest coraz mniej. To dobrze, że Ty i Daniel cieszycie się ze świąt. Jednak myślę, że znacznej większości społeczeństwa świecidełka, choinki i promocje świąteczne od dawna przesłoniły prawdziwy cel świąt.
!kdanielk3 F
Dodano dnia 02 December 2010 19:29
VIP
Awatar

Dom: Gryffindor
Ranga: Dziedzic Gryffindora
Punktów: 5718
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 380
Data rejestracji: 11.09.08
Medale:
Brak
Obawiam się, że takich ludzi jest coraz mniej. To dobrze, że Ty i Daniel cieszycie się ze świąt. Jednak myślę, że znacznej większości społeczeństwa świecidełka, choinki i promocje świąteczne od dawna przesłoniły prawdziwy cel świąt.
Nie mówiłem, że cieszę się ze świąt. Dla mnie jest przecież rzeczą naturalną (wg artykułu), że święta lubię - jestem w tej grupie społeczeństwa, która mimo, że widzi świecidełka, choinki i promocje świąteczne jako prawdziwy cel świąt, nadal wierzy, że są dość fajne i można się bawić w takie "świętoszenie" ale tylko troszkę, tak na pokaz.
!Milka F
Dodano dnia 02 December 2010 19:39
VIP
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Wybraniec
Punktów: 9487
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 583
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak
No niestety, niektórym ludziom zostało już tylko 'świętoszenie tak na pokaz'..
!Guardian F
Dodano dnia 02 December 2010 20:40
VIP
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Lord
Punktów: 20057
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 377
Data rejestracji: 02.08.08
Medale:
Medal
A i owszem. Jak również brakowało mi tekstów spod pióra Alae'i, Marty_Marty czy też Beli.
Przecież Bela nie pisała nigdy do PH. oO A Alae jest jeszcze w trakcie naboru.

Ja tam nie uważam artykułu wióry za słaby itp. Właśnie tego nam potrzeba - artykułów, które są stworzone dla jakiegoś celu, a nie suchych faktów. Zresztą, to nie jest pierwszy subiektywny tekst w PH. Była np. mowa o Zmierzchu w wyjątkowo krytycznym spojrzeniu, więc nie rozumiem oburzenia.

Co do pozostałych tekstów, to jeszcze wszystkich nie przeczytałem. Teraz mam zamiar wziąć się za podróże mola. ;d I nagłówek do wywiadu wgniata. : D
!niewesolypagorek F
Dodano dnia 02 December 2010 20:42
VIP
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Śmiertelna Relikwia
Punktów: 10408
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 397
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Medal Medal Medal
Ej, no słuchajcie... Radzę czytać ze zrozumieniem... Uśmiech
W moim artykule bardzo wyraźnie zaznaczyłam, że piszę z punktu widzenia typowych świętosceptyków, a nie, że święta są złe i nie mają żadnych pozytywnych stron. Podkreśliłam nawet, że istnieją ludzie, którzy je kochają i nie zapomniałam o takich, co lubią je średnio. Wy postrzegacie ten grudniowy okres zupełnie inaczej niż ja i zapewne stąd Wasze zniesmaczenie moim artykułem. Ja natomiast jestem bardzo niezadowolona, gdy otoczenie zmusza mnie do cieszenia się świętami (tak, zmusza mnie - na rynku wiszą świecidełka, w szkole organizują wigilię, wszędzie wiszą dekoracje...). Dodam więcej - nie tylko ja mam takie podejście do Bożego Narodzenia i jest naprawdę sporo osób, które do świąt mają taki stosunek jak ja. Dlatego uważam, że mimo, że w pewnym sensie mogę urazić wszystkich fascynatów świecidełek, nazywając je kiczowatymi, czy ludzi, którzy najzwyczajniej świąteczny klimat czują, zdecydowałam się na publikację tego artykułu. Wbrew temu co Wam się wydaje i co mi zarzucacie - jego tematyka nie dotyczy tylko i wyłącznie mnie. Na samym Hogsmeade jest sporo ludzi, którzy uważają mój tekst za co najmniej trafny. Co do jego subiektywności... Naprawdę, wiele artykułów przeczytałam - zarówno hogsmeadowskich, jak i takich z normalnych czasopism. Niezależenie od tego, czy były to teksty publicystyczne, czy popularno-naukowe, nigdy (nigdy, powtarzam) nie spotkałam się z czymś obiektywnym. Każdy człowiek posiada swoją opinię na dany temat i nawet jeśli się stara nie pisać bezpośrednio co mu pasuje, a co nie, nie może tego ukryć. Gdy coś nam się podoba używamy zupełnie innego zestawu słów, niż w przypadku rzeczy, których nie lubimy. Prawda jest taka - lubicie święta, więc nie pasuje Wam tematyka mojego tekstu. Gdybym napisała, że to naprawdę piękny czas, którego wyczekują wszyscy, nie przyczepilibyście się. Teraz moje pytanie - dlaczego nie powinnam pisać, że święta są złe? Ludzie, mamy XXI i naprawdę nie każdy musi czekać co roku na Zbawiciela w stajence. Wolny wybór, prawda? Przepraszam, jeśli kogoś uraziłam, nazywając jego ulubionego renifera kiczowatym, ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że nie miałam na myśli Twojego ukochanego Franka... Nie bierzcie tego osobiście, bo naprawdę nie ma takiej potrzeby.
!Milka F
Dodano dnia 02 December 2010 20:58
VIP
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Wybraniec
Punktów: 9487
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 583
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Brak
I nagłówek do wywiadu wgniata. : D

Ano, wgniotło Ciebie nieźle Rozbawiony (tu Milka chwali się, że siedziała obok Guardiana, kiedy zobaczył on nagłówek po raz pierwszy Jupi!)
!niewesolypagorek F
Dodano dnia 02 December 2010 21:06
VIP
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Śmiertelna Relikwia
Punktów: 10408
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 397
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Medal Medal Medal
(tu Milka chwali się, że siedziała obok Guardiana, kiedy zobaczył on nagłówek po raz pierwszy Jupi!)

A ja to widziałam od frontu prze kamerkę! Nie zapominajmy o tym! Rozbawiony

M: A my o kamerce kompletnie zapomnieliśmy, warto wspomnieć Dowcipniś

No i właśnie dlatego to było takie fajne. Jakbyście pamiętali, to nie byłoby tylu głupich min i nieokiełznanych zachowań (i nosa Domi na I planie!).
~Pyflame F
Dodano dnia 02 December 2010 21:38
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Przewodniczacy Wizengamotu
Punktów: 1995
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 54
Data rejestracji: 27.12.09
Medale:
Brak
Bardzo ciekawy numer, szkoda, że taki krótki. Postanowiłam odwołać się do poszczególnych artykułów.
Wywiad z Guardianem był ekstraordynaryjny, świetne pytania i odpowiedzi, z nutką tajemnicy. Cudo.
Świstoklikowe podróże jak zwykle - idealne. Choć po raz pierwszy dostrzegłam w nich błąd - brak przecinka, ale być może to tylko moje urojenie. Tak czy inaczej - mimo iż historia to przedmiot, którego nie cierpię z całego serca, na którym dowiedziałam się, że jestem niekulturalna, źle wychowana i ułomna [nie ma to jak opinia nauczycielki...], a w tekście nie brakowało dat - mojego osobistego tabu, ta część Mooll'owych przygód jest chyba moją ulubioną.
Żalnik był ciekawy i miło się czytało, chodziarz przepadam za świętami, dobrze jest spojrzeć na wszystko z tej 'drugiej strony'. Zgadzam się a opinią o tej, rzekomo rodzinnej atmosferze, która w gruncie rzeczy składa się ze słodzenia sobie nawzajem i szkodliwego buzi-buzi, tuli-tuli. Sporo prawdy jest też w części o przygotowaniu do świąt, szczególnie jeśli ktoś tak wybitnie nie cierpi sprzątania jak ja, a ma mamę potwornie przewrażliwioną na punkcie porządku, ale jaki w tym sens nabałaganić żeby później posprzątać? No i reklamy - w sumie to nie przeszkadzają mi żadne prócz tych dotyczących zabawek, mój młodszy brat codziennie dodaje coś do swojej listy wymarzonych prezentów,a biorąc pod uwagę fakt, że reklamy zaczynają być emitowane już w listopadzie, to albo rodzice się wykosztują, albo mały się zawiedzie... Co do reszty mam zupełnie odmienne zdanie - święta mają jednak swój urok, cieszę się, że ktokolwiek kto przekroczył granicę 16 lat go dostrzega, bo świętosceptyków nie brakuje.
Odpracowywanie ostrzeżeń wypadło świetnie, jak to zwykle bywa. Ciekawy sposób zobrazowania czegoś tak banalnego jak zarobienie ostrzeżenia.
Tekst miesiąca, który czytam rzadko, a dziś z braku laku przeczytałam kilka razy mnie oczarował, jest bardzo prawdziwy.
No i Waszym zdaniem... Cóż zdziwiłam się, że moja wypowiedź tam się znalazła, przyćmiona opinią Arya'i, ale było to bardzo pozytywne zaskoczenie. Teraz nasi dzielni twórcy wiedzą, że mają dla kogo pisać; )
Pod koniec chciałam dodać, że mnie również brakowało artykułów pewnych osób i żywię nadzieję, że naskrobią coś do następnego numeru.
Podsumowując: numer siódmy jak najbardziej trafny, szczęśliwy.
*Elf F
Dodano dnia 02 December 2010 22:21
Super Administrator
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Sześcioroczniak
Punktów: 605
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 22
Data rejestracji: 31.07.08
Medale:
Medal
Mimo tej całej komercji, o której mówi autorka, ludzie potrafią znaleźć świątecznego ducha.


Obawiam się, że takich ludzi jest coraz mniej. To dobrze, że Ty i Daniel cieszycie się ze świąt. Jednak myślę, że znacznej większości społeczeństwa świecidełka, choinki i promocje świąteczne od dawna przesłoniły prawdziwy cel świąt.


Uważam, że każdy człowiek zdaje sobie sprawę, że święta to nie same uśmiechy, bla bla, itd. Wszyscy (ludzie) niestety wiemy, że ze świętami wiąże się masa pracy- jeżeli jeszcze się tego nie odczuwa, to ten czas jeszcze zdąży nadejść, gdy tylko obowiązek organizacji spadnie na takiego człowieka. Co do dyskusji na ten temat, to z wiekiem staje się to tabu, dlatego też Wasi rodzice nie mówią na głos: o ****, idą świętą, znowu trzeba zapierdalać (bo tak to brzmi w ich myślach, nie inaczej...), ponieważ wiedzą, że tak nie można. Do wszystkiego trzeba dorosnąć tak, jak i do tego, by stosować się do chrześcijaństwa we własnym domu (jeżeli ktoś dziś uznaje się za niewierzącego, bądź nie lubi X, Y i/lub Z), gdyż w takiej tradycji wychowany został każdy z nas i w tym, a nie innym kraju. I uwierzcie mi, że tak to działa, człowiek zatęskni, tym bardziej patrząc na obcokrajowców.

Co do medialnej propagandy- niestety, ale żyjemy w takich czasach i nic na to nikt nie poradzi. Media są jak rak i będą posuwać się ciągle dalej, niszcząc wszystko co tylko bliskie człowiekowi. Jednak mimo wszystko, patrząc na to z boku można zaczerpnąć jakieś korzyści, a nawet i przyjemności, nie tylko i wyłącznie, non-stop doszukiwać się w całości złego "byle na sztukę". Nie wszystko musi być złe, wystarczy włączyć mózg.

Co do samego artykułu- wstęp świetny, jednak reszta sugeruje zbyt wiele i uważam, że nadaje się bardziej na jakiegoś bloga, czy forum. Czemu? Ponieważ obraca się tu dużo młodszych osób i jakby nie patrzeć, jest to w pewnym sensie "degradowanie społeczeństwa" poprzez sugerowanie niektórych rzeczy. Nie każdy jest w stanie dojść do takiego wniosku samemu, a niektórzy nawet żyją jeszcze w błogim cieple świąt, jak zostało wspomniane. Zatem będąc młodym, różnorako taki tekst może na człowieka oddziaływać i namieszać trochę małemu, czy małej w głowie Uśmiech Nie buntujmy dzieci, lecz uczmy ich myśleć.

I naprawdę, bez względu na wszystko święta muszą istnieć, tak jak istnieje kościół, który jest w rzeczywistości tylko instytucją. Świętości i cele wyższe dziś są nam tak naprawdę nie potrzebne, ponieważ żyjemy w takich czasach, gdzie dobrobyt i bezpieczeństwo człowieka jest na pierwszym miejscu, a też i nie mamy dookoła żadnych konfliktów na większą skalę. I tu napomknę jeszcze do tematu komercji: właśnie dlatego, że powyższe są nam bliskie służą wyłącznie za kolejną broń dla mediów. Jednakże powinny być uszanowane chociażby ze względu na szacunek dla naszych przodków, którym zawdzięczamy nasz dzisiejszy byt. Czemu? Bo oni przetrwali tylko dzięki temu, że wierzyli w wyższe cele.

Podsumowując, bowiem nie miałem okazji jeszcze przeczytać dotychczas Pulsu Hogsmeade- ciesze się, że ktoś się tym zajmuje, jednak czegoś brakuje w moim odczuciu. Oby tak dalej.
!niewesolypagorek F
Dodano dnia 02 December 2010 23:47
VIP
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Śmiertelna Relikwia
Punktów: 10408
Ostrzeżeń: 0
Komentarzy: 397
Data rejestracji: 25.08.08
Medale:
Medal Medal Medal
Do wszystkiego trzeba dorosnąć tak, jak i do tego, by stosować się do chrześcijaństwa we własnym domu (jeżeli ktoś dziś uznaje się za niewierzącego, bądź nie lubi X, Y i/lub Z), gdyż w takiej tradycji wychowany został każdy z nas i w tym, a nie innym kraju. I uwierzcie mi, że tak to działa, człowiek zatęskni, tym bardziej patrząc na obcokrajowców.

Ludzie są wychowywani w naprawdę różnych tradycjach... Chrześcijaństwo nie jest wyjątkowo drastycznym przykładem, gdyż, bynajmniej w teorii, dąży do dobrego, więc posłużę się innym przykładem, aby każdy mógł dobrze zrozumieć co mam na myśli. Weźmy pod lupę rodzinę X (aby nie wyszło, na to, że propaguję antysemityzm tudzież inne zło, zaznaczam wyraźnie - postępowanie rodziny X jest haniebne, nie należy go powielać i wcale nie jest zgodne z moimi przekonaniami). Rodzina X słynie z prześladowania żydów. Babka Helena razem z dziadkiem Stefanem uczyli młodego Jeremiasza, że należy żydów nękać i pastwić się nad nimi. Jeremiasz wpajał tę wiedzę swojej córce Irence i każdego roku wyruszali na polowanie. Oczywiście przed każdym wyjściem starannie przygotowywali się i wmawiali sobie nawzajem, że to co czynią jest słuszne. Jednakże po 12 latach Irena zaczęła się zastanawiać nad tym, dlaczego tak właściwie owych żydów nęka i po pewnym czasie stwierdziła, że nie ma to żadnego sensu. Zaczęła się buntować i uznała, że jej tradycja rodzinna jest zwyczajnie zła. Czy oznacza to, że jest po prostu niedostatecznie dojrzała, aby zrozumieć co jej rodziną kieruje? Jak bardzo źle postępuje wykręcając się od tego przykrego obowiązku?
Widzisz, mi wcale nie chodzi o to, że święta trzeba negować, bo nikt się z nich nie cieszy i prowadzą tylko i wyłącznie do zła. Owszem mają jakieś-tam, dla każdego inne, pozytywne aspekty. Ci jednak, którzy świąt nie lubią, nie patrzą przede wszystkim na to co jest dobre, gdyż z każdej strony są przytłaczani informacjami z serii 'tylko niegodziwcy świąt nie lubią', 'to wielki dzień', 'w święta nikt nie powinien być sam'. W większości są to tylko górnolotne hasła, niekoniecznie posiadające jakieś większe przesłanie... Dostatecznie są jednak denerwujące, niekiedy dołujące, dla ludzi, którzy po prostu z byle czego (dla nich) cieszyć się nie potrafią. Poza tym nie rozumiem związku między nieczuciem bożonarodzeniowego nastroju, a niedojrzałością. To, że ktoś Gwiazdki nie lubi wcale przecież nie oznacza, że pluje na czerwony barszczyk, i pali na stosie choinki. Sporo świętosceptyków jest każdego roku zmuszane do winszowania wigilii wraz z najbliższymi. Owszem, bycie dojrzałym nakazuje odczuwanie szacunku do ciężkiej pracy tych, którzy do świąt przygotowywali się skrupulatnie, jednak zupełnie nie wpływa na samopoczucie jegomościa, który siedząc z wszystkimi przy stole udaje, że się cieszy. W momencie, gdy nie raduje się tylko jedna osoba, można mówić o przystosowywaniu się do tradycji. Kiedy jednak przy stole siedzi osiem osób i każda z nich w duchu nie ma zielonego pojęcia co tu robi, to może lepiej dla nich by było, gdyby przestali być hipokrytami i rzucili świętowanie Bożego Narodzenia?
Co do medialnej propagandy- niestety, ale żyjemy w takich czasach i nic na to nikt nie poradzi. Media są jak rak i będą posuwać się ciągle dalej, niszcząc wszystko co tylko bliskie człowiekowi. Jednak mimo wszystko, patrząc na to z boku można czerpać z tego jakieś korzyści, a nawet i przyjemności, a nie wyłącznie non-stop doszukiwać się w całości złego "byle na sztukę". Nie wszystko musi być złe, wystarczy włączyć mózg.

I owszem, w niedużej ilości wszystko może być pozytywne. Myślę, że jednak nie bez powodu spam w środowisku internetowym jest niemile widziany; podobnie jest z wyskakującymi, denerwującymi reklamami na różnorakich portalach. Teoretycznie można je wyłączyć, w praktyce jednak ciężko się od nich uwolnić definitywnie. Jak już pisałam powyżej - jeśli kogoś tematyka świąteczna nie rusza (albo cieszy) problemu nie ma. Zaczyna się on jednak w momencie, gdy Bożego Narodzenia nie lubimy. Część reklam można uznać za zabawne, część można ignorować... W nadmiarze natomiast ma się ich serdecznie dosyć i zaczyna się za nie winić święta... Być może niesłusznie, jednakże w tego rodzaju sytuacjach świętosceptycy rzeczywiście zaczynają włączać mózg - wyobrażając sobie uroczą krainę, w której Boże Narodzenie nie istnieje.
Czemu? Ponieważ obraca się tu dużo młodszych osób i jakby nie patrzeć, jest to w pewnym sensie "degradowanie społeczeństwa" poprzez sugerowanie niektórych rzeczy. Nie każdy jest w stanie dojść do takiego wniosku samemu, a niektórzy nawet żyją jeszcze w błogim cieple świąt, jak zostało wspomniane. Zatem będąc młodym, różnorako taki tekst może na człowieka oddziaływać i namieszać trochę małemu, czy małej w głowie Nie buntujmy dzieci, lecz uczmy ich myśleć.

Nie mogę się nie zgodzić ze stwierdzeniem, jakoby ów artykuł miał właściwości buntujące. Jednak jeśli jesteśmy przy 'degradowaniu społeczeństwa' i poruszaniu tematów niewłaściwych dla małych dzieci... Na naszym hogsmeadowskim forum roztrząsane jest naprawdę sporo tematów o tematyce bardziej nieodpowiedniej dla młodych, niż negatywne aspekty Gwiazdki. Mam tutaj na myśli chociażby dział 'Na poważnie', w którym dość często poruszane są dyskusje na tematy, które mogą dziecku namieszać w głowie naprawdę mocno. Idąc dalej - media ukazują Boże Narodzenie jako piękny czas, a chwilę potem emitują np. film kryminalny. Co sobie może pomyśleć ośmiolatek, gdy zestawi mu się dobro ze złem jednocześnie? Cóż, obawiam się, że może nie rozróżnić które jest które i wyciągnąć mylne wnioski. Nikogo nie ustrzeżesz przed popełnianiem błędów. Każdy ma swój umysł i wolną wolę, nawet jeśli jest malutkim, głupiutkim dzieciaczkiem. Do jednych bardziej przemawia to, co jest agresywne i buntownicze, inni natomiast od razu to odrzucają i mają swoje zdanie. Małe dzieci nie są nieinteligentne a mniej doświadczone. To, że przeczytają bardzo buntowniczy artykuł nie znaczy wcale, że nagle stwierdzą, że idea świąt najzwyczajniej mlaszcze i pójdą bojkotować karpia cioci. Po zapoznaniu się z treścią takiego artykułu co najwyżej poznają inny punkt widzenia i zyskają okazję do przekonania się na własnych błędach, doświadczalnie, ile prawdy w nim zawarto. Piszesz o 'uczeniu dzieci myślenia'... Czy nie uważasz, że podając im jasną definicję Bożego Narodzenia (jest dobre, wszyscy się wtedy kochamy) nie pozbawiasz ich szansy przekonania się na własną rękę, czy rzeczywiście tak jest?
I naprawdę, bez względu na wszystko święta muszą istnieć, tak jak istnieje kościół, który jest tylko instytucją. Świętości i cele wyższe w dzisiejszych czasach są tak naprawdę nikomu nie potrzebne. Ponieważ żyjemy w takich czasach, gdzie dobrobyt i bezpieczeństwo człowieka jest na pierwszym miejscu, a że nie mamy dookoła żadnych konfliktów na większą skalę, to owe służą wyłącznie za kolejną broń dla mediów. Jednakże powinny być uszanowane chociażby ze względu na szacunek dla naszych przodków, którym zawdzięczamy nasz dzisiejszy byt. Czemu? Bo oni przetrwali tylko dzięki wyższym celom.

Tutaj również nie mogę się nie zgodzić. Ani przez chwilę nie pisałam w moim artykule, o tym, że świąt być nie powinno tudzież, że nie powinno się ich obchodzić. Zaznaczyłam nawet jak ważną są tradycją i, że sporo ludzi ich nie neguje. Sama uważam, że święta są w pewnym sensie bardzo ważne dla kultury. Moim celem było jednak uświadomienie ludziom, że jeśli sporo świątecznych rzeczy sprawia, że świętować się odechciewa, to być może wcale nie ma konieczności męczenia się. Są alternatywy...
*Elf F
Dodano dnia 03 December 2010 01:16
Super Administrator
Awatar

Dom: Ravenclaw
Ranga: Sześcioroczniak
Punktów: 605
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 22
Data rejestracji: 31.07.08
Medale:
Medal
Hm, jako, że pozwoliłaś sobie zacząć od żydów, to ja przytoczę tutaj taki mały dowcip, który ostatnio mnie zainspirował... Poszła pewnego razu kobieta do wiedźmy po wróżbę, a ta oznajmiła jej, że zabije miliony ludzi. Przestraszona kobieta wybiegła z lokalu na ulicę, gdzie zobaczyła pędzącą bryczkę, a na środku drogi małego chłopca. Pomyślała sobie, że jeżeli go uratuje, to będzie mieć w życiu chociaż jeden dobry uczynek. Rzuciła się pod konie, złapała chłopca. Gdy stanęli na chodniku, zapytała go sapiąc: jak masz na imię, chłopcze? On odpowiedział: Adolf Hitler, proszę Pani.
Przechodząc do rzeczy... Owszem, mamy różne tradycje, chrześcijaństwo (OBS: nie, nie nawróciłem się) w moim poście było wyłącznie przykładem. Nie miałem również na celu nazwać kogokolwiek niedojrzałym, albowiem nie o to tu chodzi. Jedyne co chciałem przekazać to informacja, że po prostu w pewnym wieku dociera do człowieka, iż niektóre rzeczy powinny zostać wyłącznie dla niego. Nie jest to kwestia dorastania, to przychodzi samo, w najmniej spodziewanej chwili. Ja sam byłem sceptykiem, jednak dziś wiem, że czasem trzeba lekko nagiąć swoje zasady i ideały, bo tak funkcjonuje społeczeństwo. Natomiast jeśli chodzi o karteczki niegodziwców itp. to jest tylko i wyłącznie problem ludzi, którzy przypisują Tobie, czy innym takowe karteczki, bo najwyraźniej sami mają z tym problem i szczerze powiedziawszy nie mają zielonego pojęcia o tym, jak działa wspomniane społeczeństwo (czyt. po prostu wiejskie buraki). Chociaż z drugiej strony mają do tego prawo, ale to już jest szerszy temat odnoszący się do wad prawa wolności słowa.
Hasła, jak to hasła są jak najbardziej odgórne, dlatego nie będę rozwijał tego wątku, bo uważam, że zamyka się on automatycznie. JEDNAKŻE przyczepie się do dołowania z ich powodu. Widzisz, ekhm... Na co Ci to? ~~ Uśmiechnij się, przytaknij, stać Cię przecież na kilka godzin rocznie, prawda? Każdy z nas jest aktorem w swoim życiu i niektóre rzeczy trzeba po prostu grać dla innych, bliskich nam osób, nie można być egoistą, by tylko inni dookoła Ciebie tańczyli. Jeśli natomiast, jak mówisz, przy stole siada 7 osób pomarnować czas, to rzeczywiście nie ma co i tutaj się zgodzę. Ale z drugiej strony, Ty mogłabyś być tą osobą, która czerpie z tego przyjemność Oczko

Myślę, że jednak nie bez powodu spam w środowisku internetowym jest niemile widziany; podobnie jest z wyskakującymi, denerwującymi reklamami na różnorakich portalach.

I to jest to, o czym mówię... Czasem nawet w spamie i głupich reklamach znajdziesz coś, co może zostawić Ci chiquite na ryjku do końca dnia.

Być może niesłusznie, jednakże w tego rodzaju sytuacjach świętosceptycy rzeczywiście zaczynają włączać mózg - wyobrażając sobie uroczą krainę, w której Boże Narodzenie nie istnieje.

No, dokładnie, ja czytając Twojego posta włączyłem swoją wyobraźnie i wymarzyłem sobie za siedmioma górami, lasami i penisami pięknych Polaków, którzy przestali w końcu narzekać. Jednak, gdy skończyłem, czar prysnął i dupa.
Na naszym hogsmeadowskim forum roztrząsane jest naprawdę sporo tematów o tematyce bardziej nieodpowiedniej dla młodych, niż negatywne aspekty Gwiazdki. Mam tutaj na myśli chociażby dział 'Na poważnie', w którym dość często poruszane są dyskusje na tematy, które mogą dziecku namieszać w głowie naprawdę mocno.

Nie zgodzę się z tym, ponieważ główną rolę odgrywa w tym wypadku psychologia. Liczy się forma przekazu informacji i najlepszym przykładem są okładki i pierwsze strony gazet, które czasem czytamy choć gazeta nas całkiem nie interesuje. Forum jest i będzie forum, gdzie człowiek wchodząc liczy się z rozbieżnością zdań w dyskusjach. Poza tym, jest świadom treści w momencie, gdy decyduje się wejść w dany dział. Jeśli zaś informacja jest umieszczana w newsie, na głównej stronie, w "atrakcyjnej gazetce" razem z innymi ciekawymi artykułami, czytający może nie być do końca przygotowany do filtrowania przyswajanej informacji, lub dostatecznie nastawiony psychicznie, by odpowiednio ją przyswajać- z dystansem. A uwierz mi, że przeczyta, ponieważ jest to umieszczone na głównej, jest też ekskluzywne, więc i trendi. Zatem nieważne czy jest buntownikiem, czy ma swoje zdanie i czy jadł wczoraj budyń czekoladowy o 17:16. Zależy co teraz czuje i myśli, a od tego jak wspomniałem zależy w jaki sposób to przyjmie.
I nie powiesz, że nie mam racji, albowiem ja, Ty oraz wszyscy dookoła wchodzimy na poszczególne strony, lub ich podstrony o różnych godzinach i to kompletnie bez schematu, tylko w zależności od tego, czy czujemy się na siłach oraz czy mamy humor by się w to zagłębiać.
Idąc dalej - media ukazują Boże Narodzenie jako piękny czas, a chwilę potem emitują np. film kryminalny.

Kiepski argument...
Co sobie może pomyśleć ośmiolatek, gdy zestawi mu się dobro ze złem jednocześnie? Cóż, obawiam się, że może nie rozróżnić które jest które i wyciągnąć mylne wnioski.

Teraz to już totalna lipa. Jeszcze jakbyś napisała 3 latek, to by było ok, ale zaś nie pasowałoby wyciąganie wniosków.

Ogólnie rzecz biorąc reklamy są dostatecznie odseparowane od ramówki, by nawet krzesło je mogło odróżnić.
Po zapoznaniu się z treścią takiego artykułu co najwyżej poznają inny punkt widzenia i zyskają okazję do przekonania się na własnych błędach, doświadczalnie, ile prawdy w nim zawarto. Piszesz o 'uczeniu dzieci myślenia'... Czy nie uważasz, że podając im jasną definicję Bożego Narodzenia (jest dobre, wszyscy się wtedy kochamy) nie pozbawiasz ich szansy przekonania się na własną rękę, czy rzeczywiście tak jest?

Owszem, pozbawiamy, dlatego równie negatywnie oceniłbym artykuł, gdybyś przedstawiła święta z takiego punktu. Ale już podkreśliłem w poprzednim komentarzu- wstęp jest dobry, jednak dalej podchodzisz do tego zbyt krytycznie i kładziesz zbyt duży nacisk na niektóre aspekty. Oczywiście swoje zdanie wyrażasz doskonale, dlatego tekst jest dobry choć, jak też pisałem- nadaje się na bloga lub forum.
Naprawdę uważam, że tematy tego typu przy takiej formie przekazu powinny być przedstawiane w tekstach porównawczych.

Tutaj również nie mogę się nie zgodzić. Ani przez chwilę nie pisałam w moim artykule, o tym, że świąt być nie powinno tudzież, że nie powinno się ich obchodzić. Zaznaczyłam nawet jak ważną są tradycją i, że sporo ludzi ich nie neguje. Sama uważam, że święta są w pewnym sensie bardzo ważne dla kultury. Moim celem było jednak uświadomienie ludziom, że jeśli sporo świątecznych rzeczy sprawia, że świętować się odechciewa, to być może wcale nie ma konieczności męczenia się. Są alternatywy...

Niestety jednak w tym komentarzu zasugerowałaś taką opcję:
Kiedy jednak przy stole siedzi osiem osób i każda z nich w duchu nie ma zielonego pojęcia co tu robi, to może lepiej dla nich by było, gdyby przestali być hipokrytami i rzucili świętowanie Bożego Narodzenia?


Wiem, że nie pisałaś, dlatego też nie przypisałem nigdzie swoich słów Tobie, tylko zapisałem je w stylu wolnej myśli, pod koniec komentarza.
Alternatywy? Hail hanuka... I wracamy do punktu wyjścia Oczko

Dzięki za podsypanie odrobiny węgla do mojego komina pod czupryną.
~malfoj_sam_segz F
Dodano dnia 03 December 2010 14:35
Użytkownik
Awatar

Dom: Slytherin
Ranga: Wybraniec
Punktów: 9603
Ostrzeżeń: 1
Komentarzy: 456
Data rejestracji: 27.07.09
Medale:
Brak
A mi wyskakuje błąd przy klikaniu w link do ściągnięcia ! :<
Oceny

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się.

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło!
Sponsorzy
Shoutbox
Musisz się zalogować, aby móc dodać wiadomość.

~Kozllak87 F 12-10-2020 18:39

siema
~Chudy92 F 08-10-2020 17:40

no hej
~Jasko86 F 08-10-2020 16:50

no hej!
~Mroczek87 F 08-10-2020 16:31

SIEMA
~EinarBlack F 26-09-2020 11:30

zapraszam na bloga Uśmiech
~EinarBlack F 26-09-2020 11:29

zapraszam wszystkich na mojego bloga, jutro będzie dodany prolog Uśmiech
~Viktorek98 F 24-09-2020 18:52

Rozbawiony
~Ario F 24-09-2020 12:26

Rozbawiony
~Mallyk87 F 18-09-2020 10:22

no semka
~Wikkius98 F 11-09-2020 09:27

no witam
~Sezzamek87 F 11-09-2020 08:28

siema
~Toffik98 F 03-09-2020 14:24

siemka
~Matthew Lucas F 03-09-2020 10:00

ziew
~Dajzzi F 31-08-2020 11:35

siemka
^N F 30-08-2020 21:14

Czarodziej
~azu13688 F 28-08-2020 07:23

fd
~HariPotaPragneCie F 16-08-2020 16:22

Uśmiech
~Monttana99 F 03-08-2020 17:38

elo
~raven F 18-07-2020 15:17

*owaniu forum
~raven F 18-07-2020 15:16

Anna Potter, przede wszytkim to tutaj potrzeba minimalnego zaangażowania właściciela, który mógłby stworzyć zaporę przeciw botom. Nikt nie był w stanie nad nimi zapanować, stąd decyzja o zablok

Aktualnie online
Hogsmeade wita:
odakar
jako najnowszego użytkownika!

» Administratorów: 8
» Specjalnych: 60
» Zarejestrowanych: 33,566
» Zbanowanych: 1,594
» Gości online: 195
» Użytkowników online: 2

~Aaavieta
~Mimemombica

» Rekord OnLine: 3086
» Data rekordu:
25 June 2012 15:59